W polskich domach dziecka mieszka około 20 tys. dzieci, ale tylko 3 proc. z nich to sieroty. Dziś w Polsce przeprowadza się zaledwie ok. 3500 adopcji rocznie. "Dziennik Gazeta Prawna" rozpoczął akcję społeczną "Adopcja, po prostu". Chcemy zwrócić uwagę na problem tysięcy wychowanków domów dziecka, którzy latami czekają na nową rodzinę i nie dostają tej szansy.Jeśli chcesz się podzielić swoimi opiniami, napisz do nas maila: adopcja@infor.pl
Zdecydowana większość wychowanków domów dziecka decyzją sądu rodzinnego została zabrana z domu, bo rodzice mieli problemy z alkoholem czy stosowali wobec nich przemoc. Sądy nie podejmują decyzji o odebraniu im praw rodzicielskich nawet wtedy, gdy sytuacja w domu rodzinnym latami się nie poprawia. Dzieci bez uregulowanej sytuacji prawnej nie mogą zostać adoptowane.
Postulujemy, aby:
- sądy rodzinne rozstrzygały w sprawach adopcyjnych w specjalnym, przyspieszonym trybie. Trzeba wyeliminować sytuacje, w których na dziecko czeka już nowa rodzina, a ono z powodu długotrwałych sądowych procedur spędza miesiące w placówce opiekuńczej;
- Ministerstwo Sprawiedliwości zorganizowało kompleksowe szkolenia dla wszystkich, którzy podejmują decyzje o losie dzieci: sędziów rodzinnych, kuratorów i prokuratorów;
- procedury związane z adopcją porzuconych noworodków zostały uproszczone. Tak by porzucenie dziecka przez rodziców już po kilku tygodniach było uznane za zgodę na adopcję.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane