W piątek Sejm wybrał sześcioro sędziów TK - ich kandydatury zostały zgłoszone przez Prezydium Sejmu. Poparcia nie zyskali dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub PiS. Po dokonanym przez Sejm wyborze minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego, by "nie próbował łamać konstytucji" i odebrał ślubowanie od sześciorga wybranych sędziów TK. Zapowiedział, że resort ma "plan B", gdyby prezydent ślubowań nie odebrał.
PiS przeciw nowym sędziom
Posłowie PiS podważają konstytucyjność piątkowego wyboru, twierdząc, że narusza ją m.in. jednoczesny wybór aż sześciu sędziów. Ich zdaniem, powinni oni być wybierani indywidualnie, w związku z zakończeniem kadencji ich poprzedników.
Co się stanie, gdy prezydent nie przyjmie ślubowania sędziów TK?
B. prezes TK i b. prezes TSUE prof. Marek Safjan stwierdził w TVN24, że prezydent nie ma prawnych możliwości nieprzyjęcia ślubowania od sędziów wybranych uchwałą Sejmu. Przedstawił też możliwe scenariusze. Pierwsza opcja - według niego - polega na tym, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego składaliby oświadczenie w postaci aktu notarialnego w obecności marszałka Sejmu lub w czasie posiedzenia Sejmu, na które zaproszony byłby prezydent.
Żurek: możliwe ślubowanie sędziów bez prezydenta
O sprawie wypowiedział się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podczas rozmowy w TVN24, przekonując, że możliwe jest złożenie ślubowania sędziów bez udziału prezydenta. "Oczywiście była taka dobra tradycja: złożyć ślubowanie przed głową państwa. Ale jeżeli będziemy stosować tak zwaną wykładnię literalną, czyli jak brzmi przepis, to on nie oznacza bezpośrednio przy obecności, tylko »wobec«" – podkreślił minister, rozważając możliwość złożenia ślubowania wbrew woli prezydenta.
Żurek: prezydent nie trzyma się reguł i zasad
Minister przekonywał, że odmowa przyjęcia ślubowania byłaby niezgodna z prawem. "Ja mam świadomość, jakiego mamy przeciwnika po drugiej stronie, który nie dotrzymuje żadnych zasad, nie trzyma się reguł i którego jedynym celem jest obalenie rządu i doprowadzenie do tego, żeby ci, którzy niszczyli Polskę i doprowadzili do wielu afer, nie byli rozliczeni" - stwierdził Żurek, podkreślając, że ma plan na wszystkie możliwe decyzje prezydenta.