Dziennik Gazeta Prawana logo

Sean Penn wygrał, ale nie odebrał Oscara. Tą decyzją i podróżą zaskoczył wszystkich

16 marca 2026, 19:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sean Penn w Kijowie
Sean Penn na ulicy w Kijowie/East News
Sean Penn był nominowany do Oscara za rolę drugoplanową w filmie "Jedna bitwa po drugiej". Statuetkę dostał, ale jej nie odebrał, bo nie pojawił się na wielkiej gali w Dolby Theatre w Hollywood. Gwiazdor wybrał się w podróż na wschód Europy, by spotkać się z prezydentem Ukrainy. "Prawdziwy przyjaciel" - napisał o nim Zełenski.

W niedzielę wieczorem odbyła się gala nagród Akademii Filmowej, potocznie znanych jako Oscary. Najbardziej nagrodzonym dziełem został film Paula Thomasa Andersona "Jedna bitwa po drugiej". Otrzymał aż sześć statuetek, w tym nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego.

Sean Penn wielkim nieobecnym na oscarowej gali

Gdy na ceremonii rozdania Oscarów ogłoszono, że Sean Penn dostaje nagrodę za drugoplanową rolę rasistowskiego sierżanta Stevena Lockjawa w filmie "Jedna bitwa po drugiej" Paula Andersona, okazało się, że gwiazdora nie ma na gali. Statuetka zostanie przekazana mu później. Chwilę później okazało się, że zwycięzca tegorocznego Oscara w kategorii "najlepszy aktor drugoplanowy" przebywa obecnie na terytorium zniszczonej przez wojnę Ukrainy. "Sean Penn nie mógł być dzisiaj z nami, albo po prostu nie chciał. Więc odbiorę nagrodę w jego imieniu" - powiedział aktor Kieran Culkin po otwarciu koperty z wynikami nagrody

Trzeci Oscar Seana Penna

Dla Seana Penna to trzeci Oscar i pierwszy w kategorii drugoplanowej. Wcześniej nagradzany był za główne role w "Rzece tajemnic" i "Obywatelu Milku".

Zełenski dziękuje Seanowi Pennowi

Sean Penn od 2022 roku wspiera Ukrainę i często tam jeździ. Krótko po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji kancelaria prezydenta Zełenskiego podała w oświadczeniu, że Penn "specjalnie przyjechał do Kijowa, aby utrwalić wszystkie wydarzenia, które obecnie dzieją się w Ukrainie i powiedzieć światu prawdę o inwazji Rosji na nasz kraj". Teraz Sean Penn po raz kolejny pojechał do Ukrainy, do Kijowa. Aktor rozmawiał z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent Ukrainy wyraził swoją wdzięczność. "Sean, dzięki Tobie wiemy, kim jest prawdziwy przyjaciel Ukrainy. Wspierasz Ukrainę od pierwszego dnia wojny na pełną skalę. Tak jest do dziś. Wiemy też, że nadal będziesz wspierać nasz kraj i nasz naród" - napisał prezydent Ukrainy na platformie X. Podzielił się również zdjęciem z ich spotkania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj