Chwilę później dwaj współlokatorzy wrzeszczeli na siebie na całe gardło. Wtem wściekły i zadał polskiemu kelnerowi fatalne .
Wówczas do kuchni weszła Polka Eliza S., która dzieliła z mężczyznami mieszkanie. Wtedy Brytyjczyk ponownie się zamachnął i . Trysnęła krew, kobieta rzuciła się na napastnika i zakrzyknęła do Szwedki, żeby uciekał. Zalany krwią zdołał dobiec do pobliskiego sklepu, skąd zabrano go do szpitala. Na sali operacyjnyej
>>> Bezrobotni Brytyjczycy zaatakowali Polaków
Krewki Brytyjczyk Douglas Kerr . Jak twierdzi, chwycił za nóż w obawie, że za chwilę uczyni to jego współlokator. Później Szwedko próbował rzekomo wyrwać mu nóż z ręki i to wtedy został raniony.
Douglas Kerr powiedział też przed sądem, że . Brytyjczyk przyznaje się jednak do winy, choć - jak twierdzi - to Polak zaczął awanturę.
>>> "Meblami w okna rzucali Polacy"
Uznał jednak, że napastnika i tak Do czasu wydania ostatecznego wyroku Douglas Kerr pozostanie w areszcie.