Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabił się w skradzionym "maluchu"

15 czerwca 2009, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gdy policjanci przyjechali na miejsce wypadku w okolicach Giżycka, kierowca już nie żył. Okazało się, że auto, w którym zginął, zostało skradzione.

23-letni mężczyzna zginął w wypadku na trasie Giżycko-Mrągowo na Mazurach. Jechał on fiatem 126 p, najprawdopodobniej zbyt szybko i . Gdy policjanci przyjechali na miejsce i zaczęli ustalać dane kierowcy i informacje o aucie, okazało się, że .

"" - mówi Anna Fic, rzecznik prasowa warmińsko-mazurskiej policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj