W poniedziałek w Warszawie odbędzie się walne zgromadzenie akcjonariuszy Ruch S.A. Spotkanie nie będzie jednak przypominało corocznego nudnego zjazdu. . I całkiem legalnie dojdą do głosu. "Jako akcjonariusze mamy takie prawo" - mówi Rafał Porzeziński ze stowarzyszenia "Twoja Sprawa". Jak to możliwe? Po prostu To wystarczy, żeby być wpuszczonym na walne zgromadzenie.
>>>Policji sposób na stres? Kręcenie pornoli
"Chcemy spytać dlaczego zarząd spółki skarbu państwa nic nie robi, żeby uchronić przed kontaktem z pismami porno dzieci i osoby, które tego sobie nie życzą. - mówi Porzeziński.
Stowarzyszenie kupiło akcje, gdy nie zadziałały konwencjonalne metody protestu. Zarząd Ruchu nie odpowiadał na przykład na 800 listów protestacyjnych wysłanych przez przeciwników porno gazet.
Czy zabranie głosu na walnym zgromadzeniu będzie skuteczne? Jest szansa, że tak. Jeśli zarząd nie odpowie na pytania lub odpowie wymijająco, . Oczywiście to za mało, aby odwołać zarząd, ale komunikat z głosowania musi być wysłany na Giełdę Papierów Wartościowych. "A to może poruszyć cenami akcji. - mówi Porzeziński.