Dziennik Gazeta Prawana logo

Parafianie bojkotują proboszcza-kłamczucha

10 lipca 2009, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Parafianie z Szamocina w woj. wielkopolskim nie chcą proboszcza skazanego za składanie fałszywych zeznań. Coraz więcj osób nie daje na tacę licząc, że w ten sposób przegnają go z parafii.

Nieco ponad rok temu, kiedy proboszcz chodził "po kolędzie", ministranci postanowili urządzić sobie jego samochodem. . Na szczęście nikt nie został ranny. Ksiądz, tłumacząc się dobrem chłopców, wziął winę na siebie, a jego wersję potwierdził jeden z rodziców.

Ksiądz Leszek Marciniak chyba jednak zapomniał o swoim obowiązku wobec wiernych - zamiast dawać przykład parafianom i żyć w zgodzie z zasadami, które sam głosi z kościelnej ambony, skłamał. Tym samym . Prokurator szybko wykrył oszustwo i postawił księdza w stan oskarżenia. W lutym 2009 roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata za składanie i nakłanianie do fałszywych zeznań.

Przełożeni nie ukarali proboszcza, co przepełniło czarę goryczy u parafian z Szamocina. Postanowili dać księdzu do zrozumienia, że nie jest mile widziany w parafii i podczas niedzielnych mszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj