Dziennik Gazeta Prawana logo

"Bitwa o KDT to wina Kaczyńskiego"

21 lipca 2009, 17:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Bitwa o KDT to wina Kaczyńskiego"
Inne
Jeszcze nie opadł kurz po bitwie na Placu Defilad, a politycy już zaczynają wzajemne oskarżenia. Paweł Piskorski, za którego prezydentury w Warszawie powstała kupiecka hala, twierdzi, że dzisiejsza bijatyka to wina Lecha Kaczyńskiego i Hanny Gronkiewicz-Waltz, czyli kolejnych prezydentów miasta.

Piskorski zabrał głos na stronie związanego z nim Stowarzyszenia "Obywatele dla Warszawy". W tekście przyznał, że , ale od razu tłumaczy, że był to świetny pomysł. "Warto przypomnieć, że zanim powstała [hala KDT], cały Plac Defilad przypominał skrzyżowanie prowincjonalnego bazaru ze śmietniskiem i upstrzony był niezliczonymi <szczękami>, budkami, łóżkami polowymi i innymi wymyślnymi konstrukcjami, na których kwitł - w większości nielegalny i przez nikogo nie ewidencjonowany - handel" - pisze były prezydent miasta.

>>> Prezydent Warszawy: Czas rozmów się skończył

Piskorski podkreśla jednak, że umowa z kupcami z hali zawarta została tylko na trzy lata i w tym czasie władze miasta . Po wygaśnięciu umowy hala miała być przeniesiona w inne miejsce.

"Do tego zmierzały prowadzone przeze mnie prace, które przerwał wybór na Prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Wbrew temu, co uzgodniłem z kupcami przedłużył z nimi umowę oraz obiecał pozostawienie hali na Placu Defilad i partycypację miasta w jej przebudowie. Kupcy rzecz jasna ochoczo przystali na tę propozycję, która jak się miało później okazać, ."

Na liście winowajców dzisiejszej bijatyki według Piskorskiego oprócz Lecha Kaczyńskiego znalazła sie też Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Doskonale pamiętam jak w blasku kamer odwiedzała kupców z KDT kiedy kandydowała na prezydenta Warszawy, ostentacyjnie obnosząc się ze swoim poparciem dla nich" - twierdzi Piskorski.

Temu twierdzeniu ostro zaprzeczyła w TVN 24 Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Nigdy nie byłam w hali KDT, ani na zakupach, ani na spotkaniu z kupcami" - powiedziała.

Przypomnijmy, że wracający do polskiej polityki, były prezydent Warszawy, odwiedził kilka dni temu kupców z KDT i .

>>> Przeczytaj historię KDT według Pawła Piskorskiego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj