Tomasz Zimoch był inicjatorem apelu do PZPN, w którym domagał się przyznania biletów na mecz Polska-Anglia polskim medalistom z igrzysk olimpijskich i paraolimpiady w Londynie. Jego akcja zakończyła się pełnym sukcesem. Medaliści dostali bilety w strefie VIP. Ale meczu wczoraj nie obejrzeli. Podobnie jak dziesiątki kibiców moknących na Stadionie Narodowym i miliony tych, którzy siedzieli przed telewizorami.
mówi nam dziennikarz.
Zimoch nie chce wskazywać winowajców blamażu. - mówi Zimoch.
Dziennikarz nie chce jednak mówić tylko o kompromitacji. Krytykującym Polaków Anglikom wytyka ich własne wpadki. - mówi Zimoch i dodaje, że w całej aferze jest jeden jasny punkt. - powiedział Zimoch.
Dziennikarz stanął też w obronie kibiców, którzy odpowiedzą za to, że wtargnęli na murawę. - - mówi Zimoch.