Dziennik Gazeta Prawana logo

Czterolatek w samych majtkach błąkał się po Płocku

1 stycznia 2013, 20:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policyjny kogut na radiowozie
Policyjny kogut na radiowozie/Shutterstock
Gdyby było chłodniej, maluch mógłby nie przeżyć. Czterolatka błąkającego się po ulicy w sylwestrową noc zauważyła mieszkanka Płocka. Policja ruszyła na poszukiwania matki. Odnalazła się pijana.

Zgłoszenie o chłopcu znalezionym na piej ulicy policjanci otrzymali około godziny 23. Wychłodzony czterolatek trafił do szpitala. Lekarze stwierdzili, że jest zaniedbany, ma wszawicę i cierpi na świerzb - donosi alert24.pl.

Policjanci szybko trafili do matki chłopca. Okazało się, że 23-letnia kobieta nie wie nic o losie swego dziecka. Akurat imprezowała w mieszkaniu, piła alkohol ze znajomymi. Miała ponad promil alkoholu. Tłumaczyła, że oddała syna pod opiekę trzeźwego brata. Została zatrzymana, podobnie jak jej brat, który usłyszy zarzut pozostawienia dziecka bez opieki.

Przy okazji okazało się, że matka jest poszukiwana w związku z niezapłaconymi grzywnami. Będzie musiała odbyć za to karę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło alert24.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj