Dziennik Gazeta Prawana logo

Sponsorował Atom Trefl Sopot, teraz ma do czynienia z CBA

21 maja 2013, 07:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sponsorował Atom Trefl Sopot, teraz ma do czynienia z CBA
Media
Umowy na budowę "pozytywnych emocji" wokół energetyki podpisano bez przetargów. To już drugie śledztwo, w którym badane są decyzje byłego wiceministra spraw wewnętrznych, a dziś kluczowego menedżera w jednym z telekomów Witolda Drożdża.

Pierwszy o doniesieniu do prokuratury poinformował wczoraj portal magazynu "Forbes". – – wyjaśnia rzecznik służby antykorupcyjnej Jacek Dobrzyński.

Wątpliwości agentów wzbudziły dwie umowy, których koszt wyniósł 11 mln zł. Ich wspólny tytuł brzmi: . Ten efekt miał zostać osiągnięty poprzez sukcesy klubu sportowego siatkarek Trefl Sopot.

– mówił nam wczoraj wójt gminy Krokowa Henryk Doering.

W doniesieniu CBA wymieniane są nazwiska ówczesnego prezesa PGE Tomasza Zadrogi i wiceprezesa Witolda Drożdża jako odpowiedzialnych za podpisanie umów.

– mówi Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA.

Szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Dariusz Korneluk zdecydował, że sprawą zajmie się Prokuratura Okręgowa w Płocku. Jednak ta decyzja może ulec zmianie. Dlatego że w prokuraturze apelacyjnej trwa śledztwo, w którym wyjaśniane są inne decyzje Witolda Drożdża. Chodzi o głośną sprawę korupcji przy udzielaniu kontraktów na informatyzację państwa w nadzorowanym przez niego Centrum Projektów Informatycznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. – – usłyszeliśmy w prokuraturze apelacyjnej.

Samo śledztwo trwa od ponad dwóch lat, a aresztowany pod zarzutem przyjęcia łapówek o wartości niemal 4 mln, Andrzej M. zdążył wyjść na wolność.

– wyjaśnia nam inny z rozmówców.

W przypadku umów na sponsorowanie zespołu siatkarskiego następcy w PGE Zadrogi i Drożdża podjęli decyzje o ich wygaśnięciu.

– brzmi komunikat koncernu PGE. W ostatnich dniach marca z fotelem prezesa klubu Atom Trefl Sopot rozstał się Tomasz Słodowski. Trójmiejska prasa, informując o tym, dawała nagłówki „Zaskakująca dymisja”. Ponieważ to właśnie prezes Słodowski był beneficjentem umów reklamowych z PGE. Nim objął rządy w klubie i zdobył możnego sponsora, był jednym z najbliższych współpracowników dzisiejszego ministra transportu Sławomira Nowaka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj