Mieszkaniec Żyrardowa próbował skonstruować w piwnicy swojego bloku bombę. Coś jednak poszło nie tak, a wybuch ładunku urwał "pirotechnikowi" rękę.
W piwnicy jednego z żyrardowskich bloków doszło po południu do wybuchu materiałów pirotechnicznych. W jego w wyniku 33 letni mężczyzna stracił rękę oraz doznał obrażeń klatki piersiowej. Przytomny został przewieziony do szpitala.
Do zdarzenia doszło, kiedy mężczyzna próbował skonstruować ładunek wybuchowy, informuje Ewa Piątek z KPP w Żyrardowie. Kilkadziesiąt osób z pięciokondygnacyjnego bloku, w którym doszło do wybuchu, zostało ewakuowanych.
ZOBACZ TAKŻE: Gen. Pruszyński ujawnia: Terroryści chcieli zaatakować Polskę w czasie pasterek>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|