Biuro nie podało szczegółów sprawy. Wiadomo, że CBA działa na polecenie mazowieckiego wydziału zamiejscowego departamentu do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji w Warszawie.
Rzeczniczka Kulczyk Investments Marta Wysocka-Antonsen w przesłanym oświadczeniu wyjaśniła, że przedstawiciele CBA poprosili o dobrowolne wydanie rzeczy i dokumentów związanych z ogłoszeniem w marcu 2014 roku przez KI Chemistry Sarl wezwania do zapisywania się na sprzedaż akcji spółki Ciech S.A., będących w posiadaniu jednego z przedstawicieli Kulczyk Investments.
Firma podkreśla, że od samego początku prowadzonego postępowania .
Jak zapewnia, jest też gotowa do wyjaśnienia wszystkich okoliczności i przedstawienia wszystkich dokumentów dotyczących sposobu nabycia spółki .
Jak podkreślono firma jest przekonana, iż jeżeli dojdzie do merytorycznej analizy wszystkich kwestii związanych z nabyciem spółki Ciech, pozwoli ona
Kulczyk Investments przekonuje, że cena w wezwaniu była, zgodnie z regułami rynku kapitałowego, ustalona w oparciu o średnią wycenę spółki z ostatnich sześciu miesięcy poprzedzających wezwanie, a każdy inny potencjalny inwestor miał czas i możliwości zaoferowania wyższej ceny.
- podkreślono w oświadczeniu.
Rzeczniczka wskazuje ponadto, że w odpowiedzi na oczekiwanie rynku i akcjonariuszy, KI Chemistry podwyższył cenę w wezwaniu z 29,5 zł do 31 zł za akcję. W chwili wezwania w posiadaniu Skarbu Państwa było 38,72 proc. akcji Ciech, a KI Chemistry kupił 51 proc. akcji, co oznacza, że na wezwanie odpowiedzieli także akcjonariusze prywatni. Kiedy też firma przejmowała kontrolę nad Ciechem, był on zadłużony na ponad 1,2 mld zł.
- dodała rzeczniczka.
Minister skarbu Dawid Jackiewicz ocenił niedawno, że przy prywatyzacji Ciechu budżet państwa miał stracić ponad miliard złotych.
Prokuratorskie śledztwo dot. prywatyzacji Ciechu trwa od kilku miesięcy. Dotyczy ono . Za taki czyn grozi kara do 10 lat więzienia.
Na początku kwietnia agenci CBA weszli do siedzib Kulczyk Holding SA, Ciech SA oraz do mieszkań byłego prezesa i wiceprezesa Ciech SA. Zabezpieczane były dokumenty i dane komputerowe, nikogo nie zatrzymano.
Wcześniej w połowie października 20015 r. CBA zabezpieczyło dokumenty i nośniki danych m.in. od byłego prezesa GPW, byłego wiceministra skarbu Pawła Tamborskiego, który nadzorował prywatyzację Ciechu.
KI Chemistry przejął kontrolę nad Ciechem w czerwcu 2014 r.