Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak żyją w Polsce osoby niepełnosprawne. 500 złotych dodatku nie rozwiąże ich problemów

19 maja 2018, 21:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Parking dla osób niepełnosprawnych
Parking dla osób niepełnosprawnych/Shutterstock
Osoby niepełnosprawne w Polsce najczęściej nie są nawet podmiotem debaty. Ich potrzeby rozpatruje się jako źródło kłopotów opiekuna

Katarzyna obiecywała sobie, że w sobotę pójdzie pod Sejm, ale zanim tam dotarła, opadła z sił. Aż ją samą to zdziwiło. Dzień jak co dzień, tyle że rano musiała Krzysia zaprowadzić do psychiatry. Nic pilnego, po prostu opinia. Konieczna, bo trzeba się okresowo stawić w Miejskim Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności zgodnie w wymogami ustawowymi. Pokazać dzieciaka, przedstawić kwity i powiedzieć, że żaden cud się nie zdarzył. Jak miał autyzm orzeczony w wieku lat trzech, tak dalej go ma w wieku lat szesnastu. Dostaje się na tej podstawie orzeczenie o niepełnosprawności i 150 zł miesięcznie. Tak już po raz piąty, bo orzeczenie wydają raz na parę lat.

Tych wizyt w sprawie orzeczeń Katarzyna szczególnie nie znosi, bo za pierwszym razem, gdy tam poszli, Krzyś rzucił się na ziemię, nie chciał się podnieść, krzyczał, a następnie zamknął się w sobie i cofnął w rozwoju o dobrych kilka miesięcy.

Katarzyna nigdy do końca nie zrozumiała, co takiego wydarzyło się na tym korytarzu. Przypuszcza, że chodziło o wielogodzinne czekanie i ostre światło jarzeniowe. Dla większości ludzi neutralne, co najwyżej nieprzyjemne, ale dla jej syna – po prostu nie do zniesienia. To częste u osób z autyzmem. Ich układ nerwowy jest tak przeciążony, że niektóre reakcje wydają się niewspółmierne do bodźców. Toteż kiedy pomyślała sobie w tę sobotę, że za moment znowu będą musieli trafić na ten korytarz i swoje odstać, zrobiło się jej słabo.

Pod Sejm jednak ostatecznie dotarła. Obejrzała tę garstkę rodziców i niepełnosprawnych, posłuchała rzewnych śpiewów z obozowiska KOD-u, wkurzyła się i poszła. Bo to wszystko wydaje się jej żenujące. Ta nieobecność opozycji, ta gadanina Rafalskiej i wysiłek KOD-u, by ten protest upolitycznić. Tymczasem edukacja, rehabilitacja i cały system wsparcia osób niepełnosprawnych w Polsce leży, i to od lat. Właściwie w ogóle nie ma tu systemu. Z tej perspektywy Katarzynie jest wszystko jedno, kto akurat sprawuje władzę. Ten temat ma w sobie minimalny potencjał polityczny. Gdyby było inaczej, już by się to dawno zmieniło i nikt nie musiałby leżeć na parlamentarnym korytarzu.

Owszem, gdy na początku usłyszała o proteście, bardzo chciała pójść do tych kobiet. Rozbiła się, tak jak wielu chętnych, o system sejmowych przepustek. Dziś rozbiłaby się o kordon policji, ale teraz jej chęci mocno zmalały. Nie żeby nie rozumiała desperacji protestujących. Ma po prostu coraz więcej wątpliwości odnośnie do ich postulatów. I nie chodzi już tylko o 500 zł dodatku, choć trudno zrozumieć, dlaczego akurat tyle (łatwo się domyślić, w jaki sposób ta kwota stała się ostatnimi czasy podstawową miarą potrzeb społecznych), ale o prawie całkowitą nieobecność postulatów systemowych. Zupełnie jakby wszyscy niepełnosprawni to byli ci na wózkach, a efektywne wsparcie dawało się opędzić jakąś sztywną, równą stawką. Potrzeby niepełnosprawnych są tak różne i tak szerokie, że ten pomysł jest nie tylko absurdalny. Jest zwyczajnie śmieszny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj