Pompeo, który przebywa od wtorku z wizytą w Polsce, odwiedził batalionową grupę bojową NATO wraz z szefem polskiego MSZ Jackiem Czaputowiczem- podkreślił sekretarz stanu USA.
- oświadczył Pompeo podczas wizyty w Bemowie Piskim, gdzie spotka się z żołnierzami Batalionowej Grupy Bojowej NATO, która stacjonuje tu w ramach inicjatywy wysuniętej wzmocnionej obecności, której celem jest wzmocnienie wschodniej flanki Sojuszu.
Pompeo podkreślił też , że Polska wydaje duży procent swojego PKB na obronę. "To jest to za czym powinni podążać inni sojusznicy NATO" - powiedział Pompeo. Jak mówił, w Waszyngtonie będzie spotkanie z okazji 70. rocznicy powstania NATO. "Wszyscy sojusznicy NATO muszą odświeżyć Sojusz podążając śladem Polski, abyśmy wszyscy wypełniali te same ideały, które przyświecały twórcom NATO, tym którzy służą w mundurach w celu obrony nas wszystkich" - mówił sekretarz stanu USA.
Szef MSZ, Jacek Czaputowicz, który odwiedził jednostkę wraz z sekretarzem stanu, podkreślał z kolei, że żaden z żołnierzy Batalionowej Grupy Bojowej NATO nie jest w niej przypadkiem. - powiedział szef MSZ. Przekonywał, że Sojusz Północnoatlantycki nie może sobie pozwolić na to, by obywatele społeczności euroatlantyckiej byli zagrożeni ze wschodu. - dodał Czaputowicz.
- podkreślał szef MSZ. Zdaniem Czaputowicza podziękowania należą się zwłaszcza żołnierzom amerykańskim, którzy są tutaj obecni. - powiedział szef MSZ