Dziennik Gazeta Prawana logo

Ksiądz-pedofil wpadł w sidła policji przez swoje DVD

29 listopada 2007, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie dość, że ściągał przez internet ohydne filmy, to jeszcze je rozpowszechniał. Mało tego. 29-letni ksiądz z okolic Sandomierza w Świętokrzyskiem nie tylko jest pedofilem, ale i złodziejem. Dzielił się z innymi zboczeńcami pornografią dziecięcą za pomocą pirackich programów. Wpadł przez przypadek, gdy zepsuło mu się DVD. Oddał do naprawy odtwarzacz, w którym była płyta z jego brudną kolekcją.

Za coś takiego księdzu grozi osiem lat więzienia. Prokuratora Okręgowa w Kielcach postawiła mu już cztery zarzuty. Dwa dotyczą posiadania niedozwolonych treści pornograficznych, a dwa - używania nielegalnego oprogramowania.

Duchowny może dostać jednak mniej niż osiem lat, bo przyznał się do wszystkiego.

Sprawa wyszła na jaw w sierpniu dzięki pracownikom zakładu naprawy sprzętu RTV. Elektronicy, naprawiając odtwarzacz DVD księdza, użyli testowo płyty, którą duchowny zostawił w środku. Od razu poinformowali policję o tym, co ujrzeli. A była tam nagrana ohydna kolekcja pedofila.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj