Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemieccy policjanci polują na Polaków

28 marca 2008, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co prawda zniknęły granice wewnątrz Unii Europejskiej, ale dla Polaków oznacza to także kłopoty. Niemcy prześladują tych, którzy już bez obowiązkowej kontroli przekraczają Odrę - alarmują naukowcy z "Center for European Policy Studiem".

Drobiazgowe kontrole samochodów z polską rejestracją, naloty na hotele, a nawet na stacje kolejowe. Oto jak niemieccy policjanci i straż graniczna traktują Polaków, którzy przekroczą Odrę - piszą naukowcy, których raport ujawnia "Wprost".

Wytykają też brak urzędnika, który zająłby się szykanami niemieckich policjantów i pilnowałby, by funkcjonariusze przestrzegali prawa.

Berlin tłumaczy, że kontrole zostały zaostrzone, ponieważ władze Niemiec boją się wzrostu przestępczości. Jak twierdzą jednak twórcy raportu, nie ma takiego zagrożenie. Wszystkie statystyki pokazują bowiem, że po otwarciu granic przestępczość nie wzrosła. Dlatego prześladowanie Polaków powinno się jak najszybciej skończyć.

W raporcie wymienia się też Czechów, którzy mają podobne kłopoty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj