Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec Ziobry zmarł przez błąd lekarzy

20 lipca 2008, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ojciec Ziobry zmarł przez błąd lekarzy
Inne
Gdyby nie błędy lekarzy, Jerzy Ziobro mógłby żyć - wynika z ekspertyzy zagranicznych specjalistów, do jakiej dotarł "Newsweek". W najbliższym tygodniu sąd zdecyduje, czy śledztwo w sprawie śmierci ojca byłego ministra sprawiedliwości należy wznowić.

Przez ponad półtora roku trwało postępowanie wszczęte na wniosek Witolda Ziobry, brata posła PiS. W kwietniu Prokuratura Rejonowa w Ostrowcu Świętokrzyskim umorzyła je.

"Zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów" - tłumaczy "Newsweekowi" tamtą decyzję zastępca prokuratora rejonowego Dariusz Dryjas. Przyznaje, że przemawiała za tym opinia biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Wynika z niej, że w procesie leczenia Jerzego Ziobry, który zmarł na serce w lipcu 2006 roku w jednej z klinik krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego, nie popełniono błędów.

Innego zdania są dwaj eksperci z Zachodu, którzy na prośbę Zbigniewa Ziobry przeanalizowali dokumentację medyczną ze szpitala. "Rozległa i zaawansowana miażdżyca tętnic wieńcowych, którą stwierdzono u pana Ziobry, zdecydowanie wymagała operacji na otwartym sercu zamiast nieprzemyślanej angioplastyki wieńcowej, która - jak można się było spodziewać - zakończyła się niepowodzeniem i kosztowała pana Ziobrę życie" - cytuje fagment ekspertyzy tygodnik "Newsweek".

Dlatego już w następnym tygodniu zapadnie decyzja, czy śledztwo będzie wznowione. Opinie zachodnich ekspertów trafiły już do sądu wraz z zażaleniem na postanowienie o umorzeniu śledztwa.

"Na Zachodzie lekarze oceniający pracę kolegów po fachu nie patrzą na jakiekolwiek korporacyjne zależności. Chcę wierzyć, że w Polsce jest tak samo" - zauważa w rozmowie z "Newsweekiem" Zbigniew Ziobro. I zaraz dodaje, że nie poluje na winnych. "Po prostu chcę ustalić, jak było naprawdę. Być może rzetelne wyjaśnienie tej sprawy jakiemuś innemu pacjentowi uratuje życie" - tłumaczy poseł PiS i były minister sprawiedliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj