Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcesz pomóc? Przynieś orzechy lub żołędzie

24 września 2021, 19:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zoo Warszawa
Shutterstock
"Warszawskie zoo rozpoczęło akcję zbierania przysmaków dla swoich zwierząt. Każdy, kto ma ochotę włączyć się w tę inicjatywę, może codziennie dostarczać do zoo żołędzie, orzechy włoskie i orzechy laskowe" - poinformował stołeczny ratusz.

To już kolejna odsłona akcji organizowanej przez stołeczny zwierzyniec. Jak co roku, warszawiacy mogą zebrane w parkach i lasach żołędzie i orzechy przynieść do zoo. Skorzystają z tego zwierzęta, dla których są prawdziwym przysmakiem.

"Prosimy o dary dla zwierząt i przypominamy, że jest to akcja o charakterze charytatywnym (podobnie jak w ubiegłym roku), nie marketingowym, więc nie rozdajemy za darmo wejściówek do zoo, ale gwarantujemy, że nasze zwierzaki i ich opiekunowie będą Wam bardzo wdzięczni!" - zaznaczył stołeczny ogród zoologiczny.

Akcja trwa do momentu uzbierania: 2000 kg żołędzi, 200 kg orzechów laskowych i 200 kg orzechów włoskich. Kasztany, z uwagi na to, że zwierzęta ich nie jedzą, nie będą przyjmowane. Przysmaki można dostarczać codziennie w godzinach 7-19 przy wejściach do stołecznego zwierzyńca od strony ul. Ratuszowej i Mostu Gdańskiego.

Opiekunowie przypominają, że przyjmowane będą wyłącznie żołędzie i orzechy laskowe oraz włoskie (bez zielonych łupin). Muszą być zdrowe, suche, bez wyraźnych zanieczyszczeń. "Zanieczyszczone, mokre, zepsute, spleśniałe, przegniłe żołędzie i orzechy nie będą przyjmowane, gdyż mogą być zagrożeniem dla zdrowia zwierząt" - przekazało stołeczne zoo.

Orzechy są przysmakiem papug i małp, szczególnie pawianów. Żołędzie natomiast jedzą żubry i jelenie sika, a podjadają nawet szympansy, bongo i żyrafy. Niedźwiedzie nie pogardzą ani żołędziami ani orzechami. Część zbiorów trafia do Ptasiego Azylu – ośrodka rehabilitacji krajowych ptaków. Żołędzie mogą być też świetnym lekarstwem dla zwierząt w razie zaburzeń trawiennych.

Pamiętajcie o sójkach i wiewiórkach

Jednocześnie warszawski ogród zoologiczny apeluje, by trochę żołędzi zostawić mieszkańcom parków i lasów. Żołędzie są przysmakiem sójek, wiewiórki też nimi nie gardzą, a dla jeleni, dzików i saren jesienny wysyp żołędzi to czas uczty. "Prosimy: nie zbierajcie do ostatniego żołędzia!" - proszą opiekunowie ze stołecznego zwierzyńca.

Jak poinformował stołeczny ratusz, akcja ma bogatą historię – warszawskie zoo zbiera żołędzie i orzechy od ponad 40 lat i wie, że może liczyć na wsparcie swoich sympatyków. Dawniej zbiórka miała charakter raczej lokalny – warszawiacy w trosce o zwierzęta przynosili dary jesieni, a akcja trwała od końca lata aż do zimy. Za torbę żołędzi lub orzechów można było nieodpłatnie odwiedzić zoo. Z biegiem czasu i rozwojem mediów społecznościach informacja o zbiórce docierała do szerszego grona odbiorców, którzy wręcz zasypywali zoo żołędziami i chętnie korzystali z wejściówek, traktując całą akcję jak kolejną kampanię marketingową. Dlatego warszawskie zoo w 2019 roku postanowiło zrezygnować z darmowych wejściówek i nie zawiodło się na darczyńcach.

– powiedział cytowany w komunikacie dyrektor warszawskiego zoo Andrzej Kruszewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj