Strażak zaznaczył, że akcja dogaszania pożaru w Kaninie może potrwać jeszcze 8-9 godzin, a nawet dłużej.
Pożar objął cztery hale produkcyjne firmy zajmującej się wytwarzaniem frontów meblowych o łącznej powierzchni ok. 4,5 tys. m kw. Strażakom, jak wskazał Elwart, udało się ocalić wszystkie okoliczne budynki, w tym mieszkalne. „Tam zabudowa jest dość zwarta, dwie osoby musieliśmy ewakuować” – mówił strażak.
Zgłoszenie o pożarze w miejscowości Kanin, w powiecie lęborskim, strażacy odebrali w niedzielę ok. godz. 4.00 nad ranem. W kulminacyjnym momencie w akcji gaśniczej brały udział 33 zastępy straży pożarnej, czyli ponad 100 strażaków.
Nie ma osób poszkodowanych.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.