Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany polski raper kazał zlinczować fana

15 września 2009, 19:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skandal na koncercie znanego rapera. "Jak ja k...wa rapowałem, to ty żeś nawet nie wiedział, jak się k...wa wysr...!" - krzyczał ze sceny wściekły Peja do fana, który pokazał mu środkowy palec. "Wiecie, co z nim zrobić" - rzucił. Tłum ruszył na mężczyznę i dotkliwie go pobił.

Informację o incydencie na koncercie Peji podczas święta Zielonej Góry 12 września podaje tvn24.pl. Według portalu ludzie obecni na koncercie . Musieli interweniować ochroniarze.

>>> Tu zobaczysz amatorskie wideo z koncertu. Uwaga! Drastyczne sceny!

Jak relacjonował jeden z widzów koncertu, mężczyzna, który później został pobity, cały czas pokazywał raperowi środkowy palec. W pewnym momencie Ryszardowi . Gdy tłum zaczął okładać mężczyznę, Peja dodał: "Tak kończą frajerzy". Zagrzewając swoich fanów krzyczał: "".

Policja bada sprawę. Jeżeli okaże się, że raper nawoływał do przestępstwa, .

To nie pierwszy raz, kiedy Andrzejewski ma kłopoty z prawem. Sześć lat temu trafił przed oblicze sądu za za pobicie innego muzyka butelką i krzesłem. Wtedy został uniewinniony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj