W dalszym ciągu 40 górników, rannych w katastrofie w kopalni "Wujek-Śląsk", przebywa w szpitalach. Stan części rannych lekarze określają jako ciężki. W piątek w rudzkiej części kopalni zapalił się metan. Zginęło 12 górników. Kolejna osoba zmarła w sobotę w szpitalu.
Od sobotniego wieczora stan zdrowia poszkodowanych znacząco się nie zmienił. - powiedziano w Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach.
>>>NFZ jednak zapłaci za leczenie górników
Lekarz dyżurny tej placówki powiedział w niedzielę rano, że "stan wszystkich pacjentów jest stabilny".
Mirosław Rusecki, rzecznik Szpitala Św. Barbary w Sosnowcu, w którym leży sześciu górników, poinformował , że , leżą oni na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej.
Pozostali ranni trafiali do Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach-Ochojcu (4), a także szpitali w Rudzie Śląskiej (5), Bytomiu (1), Siemianowicach Śląskich (3), Chorzowie (2) oraz Łęcznej (Lubelskie - 1).
Służby dyżurne wojewody dementują pojawiające się informacje,
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|