Dziennik.plOpinie

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

"Szkodliwa rola Klausa"

2009-10-05 | Ostatnia aktualizacja: 20:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

Europa przekonała Irlandczyków do poparcia traktatu lizbońskiego. Na placu boju pozostał jeden kraj, a ściślej jeden człowiek: prezydent Czech Vaclav Klaus. To z jego inicjatywy kilku senatorów z partii ODS zaskarżyło traktat w trybunale konstytucyjnym - pisze Andrzej Talaga.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Teraz prezydent może odmawiać podpisania go, dopóki trybunał nie zajmie stanowiska. Jeśli werdykt przeciągnie się, Lizbona zostanie zastopowana do wiosny 2010, a wtedy ruszą z odsieczą Brytyjczycy.

W kwietniu lub maju na Wyspach odbędą się wybory. Sondaże dają prowadzenie torysom, a ci obiecali Brytyjczykom referendum. Przewodniczący Partii Konserwatywnej David Cameron zaproponował Czechowi sojusz. Klaus blokuje Lizbonę do wiosny, a on uśmierca ją w referendum. Jeśli plan się powiedzie, Klaus stanie się europejskim Janosikiem, zbójcą, który dla dobra ludu upokorzył możnych.

Może to i chwalebna rola, ale polityk powinien myśleć o racji stanu, nie o sławie. Słabsze kraje UE, w tym Czechy i Polska, potrzebują traktatu. Lizbona daje nam parasol ochronny, byśmy nabrali sił w ramach UE i w przyszłości rzucili Niemcom i Francuzom wyzwanie w walce o przewodzenie Europie. Janosikowy upór jest w tym przeszkodą. Klaus szkodzi Czechom, szkodzi Polsce. Nie czas na politycznych watażków.

Andrzej Talaga
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«