Kaczyński: Podpis pod traktatem to plotki
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego zapowiedział dziś, że Lech Kaczyński w niedzielę podpisze Traktat z Lizbony. Jednak kilka godzin później brat prezydenta, prezes PiS Jarosław Kaczyński, apelował do dziennikarzy: "Proszę, żeby państwo nie wierzyli plotkom".
- Prezydent podpisał Lizbonę
- "Klaus zachowuje się jak stalinowiec"
- Szczygło namącił. Prezydent jest wściekły
- Wiemy, kiedy prezydent podpisze Lizbonę
- Naraził się szefowi PiS, bo siedział
- Vaclav Klaus chce uzupełnienia traktatu
- Szczygło: Zaprosić rząd? Ale który rząd?
- "Kaczyński kupczy u Klausa na próżno"
- "Idą ciężkie czasy dla unijnych egoistów"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jarosław Kaczyński przypomniał, że w niedzielę prezydent będzie gościł w Rzymie. "Nie sądzę, żeby w Watykanie podpisywał Traktat Lizboński" - podkreślił prezes Prawa i Sprawiedliwości. Kaczyński dodał, że w tej sprawie "krążą różne plotki". "Proszę, żeby państwo nie wierzyli plotkom" - mówił J. Kaczyński.
Jeszcze dzisiaj rano szef BBN Aleksander Szczygło informował, że w niedzielę wczesnym wieczorem Lech Kaczyński podpisze Traktat z Lizbony. Przypomniał, że tego dnia prezydent będzie również w Watykanie na uroczystości kanonizacji błogosławionego abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego.
Wygląda jednak na to, że w niedzielę Lech Kaczyński rzeczywiście nie podpisze traktatu, bo wykluczył to także inny minister z jego kancelarii - Paweł Wypych.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!