Tak armia sowiecka zdobywała Afganistan
- Pochowano żołnierza poległego w Afganistanie
- Rosja chce zbudować NATO-bis
- Marines uderzyli w bastion talibów
- W Afganistanie jeszcze 2 lata. "Mamy dług"
- Afgańska bomba zabiła ośmiu Amerykanów
- "Gdyby nie ZSRR, Polska byłaby prostytutką"
- Tak fałszowano wybory w Afganistanie
- W Afganistanie pożegnali zabitego żołnierza
- Amerykanie wzmocnią Polaków w Ghazni?
- Polacy nie chcą walczyć za Afganistan
- Rosjanie przetestowali 21-letnią rakietę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jaki dziś Rosjanie mają stosunek do tamtej wojny w Afganistanie?
Większości już to w ogóle nie interesuje. Inni próbują ją przedstawiać jako obronę rubieży świata chrześcijańskiego, dowartościowywać się, mówiąc, że byliśmy mądrzejsi niż
Amerykanie, którzy dopiero w 2001 r. zorientowali się, jakie niebezpieczeństwo dla zachodniej cywilizacji zaczaiło się pod Hindukuszem. My niby dużo wcześniej zorientowaliśmy się, że
należy walczyć z islamskim fundamentalizmem. A prawda jest taka, że na dobrą sprawę to właśnie my byliśmy tymi, którzy przyczynili się do powstania i rozwoju islamskiego fundamentalizmu w
tej postaci, w jakiej go dzisiaj znamy. Amerykanie, szkoląc mudżahedinów w Pakistanie, też mieli swój udział w pojawieniu się ich najbardziej zażartych dziś wrogów.
Myśli pan, że da się wygrać wojnę w Afganistanie?
Tam od trzech pokoleń dzieci nie chodzą do szkoły, więc ludzie nie umieją nic, oprócz zabijania. Od trzech pokoleń trwa tam wojna. W jaki sposób ich zresocjalizować? Afgańczycy z pozoru
chętnie uczestniczą we wszystkich pięknie brzmiących programach oferowanych przez zachodnie organizacje. Pozbywają się przy tym na pokaz starej broni. A za pieniądze, które dostają na
szkoły, kupują sobie nową. Kiedy zaczynaliśmy wojnę, Afgańczycy byli uzbrojeni w XIX-wieczne brytyjskie strzelby. Szybko zdobyli nowoczesne karabiny, granatniki i ckm-y.
Gdyby mógł pan cofnąć czas, zgłosiłby się pan jeszcze raz do Afganistanu?
Wiedząc, że wrócę żywy, pewnie tak. Chociaż z drugiej strony, gdyby tej wojny nie było, Afganistan byłby dziś lepszym miejscem. Być może byłby nawet normalnym państwem.
*Nikołaj Prokudin, major rezerwy armii rosyjskiej, walczył w Afganistanie w latach 1985-1987
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!