Cel akcji "Uwolnić braci", to ułaskawienie Krzysztofa, Mirosława i Tomasza W. - trzech braci z Włodowy (Warmińsko-Mazurskie), którzy cztery lata temu dokonali linczu na terroryzującym wieś Józefie C. Sąd skazał ich za to na cztery lata więzienia.

Wkrótce rozpocznie się zbieranie podpisów pod wnioskiem o ułaskawienie. "Dla nich to bardzo ważny gest. Na pewno podbuduje ich psychicznie" - uważa Małgorzata Lubieniecka, adwokat jednego ze skazanych braci. Zauważa jednak, że na zbieranie podpisów pod ułaskawieniem jest za wcześnie, bo nie ma jeszcze prawomocnego wyroku. "Sprawa może potrwać nawet dwa - trzy lata. Na razie rozpoczęliśmy procedurę odwoławczą" - mówi.

Chęć pomocy deklaruje także były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Jeżeli wyrok zostanie podtrzymany, jestem zdecydowany osobiście złożyć wniosek o ułaskawienie braci" - deklaruje.

1 lipca 2005 roku we Włodowie, trzymający w ręce maczetę Józef C. groził śmierciom mieszkańcom Włodowy. Policjanci po raz kolejny zlekceważyli zgłoszenie, więc trzech braci postanowiło samemu wymierzyć sprawiedliwość.

Krzysztof, Mirosław i Tomasz W. zaatakowali i pobili na śmierć Józefa C. Sąd w Olsztynie skazał ich za to na cztery lata więzienia uzasadniając, że był to samosąd, który jest zabójstwem. Za lekceważenie skarg mieszkańców, policjanci usłyszeli wyroki dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i tysiąc złotych grzywny.