Alarm powodziowy na Dolnym Śląsku
Na trzech rzekach na Dolnym Śląsku został przekroczony stan alarmowy. Nie ma jeszcze informacji o podtopieniach, jednak władze zagrożonych gmin są w pogotowiu.
- Rzeki zaleją Podkarpacie?
- Na nartach pojeździmy jeszcze w czerwcu
- Uwaga! Największa fala powodziowa na Odrze
- Uwaga! Polskie rzeki zaczynają wylewać
- Idzie wiosna, choć deszczowa
- Na Podkarpaciu sytuacja wraca do normy
- 16 milionów złotych dla powodzian
- Powódź porwała turystę z Katowic
- Odra - tuż przed powodzią
- W dzień odwilż, w nocy szklanka na drogach
- Zima już nie wróci, ale będzie padać
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziś rano wójt gminy Zagrodno ogłosił alarm powodziowy. "Stan rzeki Skora wzrósł do 183 cm, czyli przekroczył stan alarmowy o 33 cm. Razem ze strażą pożarną prowadzimy monitoring rzeki, mamy gotowy piasek i worki, a także ludzi do pracy i sprzęt" - mówi DZIENNIKOWI Jerzy Bańka z Urzędu Gminy Zagrodno.
>>>Zobacz, jaka pogoda czeka nas do końca lutego
Stany alarmowe zostały również przekroczone na rzekach Ślęza i Czarna Woda. Na razie żadna z rzek nie wylała, jednak władze gmin są świadomi, że przy takiej pogodzie może do tego dojść.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!