Okradł sto osób i myślał, że jest nieuchwytny
Mówi, że kradł z zemsty. Jego też kiedyś oszukano przez internet. Wystawiał nowe modele laptopów, telewizorów LCD i telefonów komórkowych. Dawał atrakcyjne ceny i inkasował pieniądze, ale żadnych towarów nikomu nie wysyłał. W ten sposób wyłudził kilkadziesiąt tysięcy złotych.
- Złapali najbardziej poszukiwanego Polaka
- Kupujesz w sieci? Sprawdź, czy cię oszukali
- Gigantyczne oszustwo na Allegro
- Fałszywy spowiednik w Watykanie
- Zakupy w internecie są niebezpieczne
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ma zaledwie 21-lat, ale już rozesłano za nim pięć listów gończych. Wreszcie wpadł w pułapkę, którą zastawili na niego śląscy policjanci. Był bardzo zdziwiony, kiedy na jego ręce policyjni tajniacy zakładali kajdanki.
Mężczyzna działał w prosty sposób. Dokonywał kilku sprzedaży na nowe konto. Kiedy zebrał pierwsze pozytywne komentarze klientów, zaczynał kraść. Wystawiał atrakcyjny sprzęt, przyjmował pieniądze i nie wysyłał towarów.
Kradł też adresy i kody do cudzych kont na Allegro. Dawał ogłoszenia, że szuka chętnych do pracy. Tych, którzy się do niego zgłosili, prosił o udostępnienie mu haseł do ich kont na Allegro - w celu sprawdzenia, czy są uczciwi. Kiedy dostawał hasła, przejmował konto i przystępował do oszukiwania następnych osób.
Oszust wpadł dziś przed jedną z kawiarenek internetowych na Śląsku. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!