Dziennik Gazeta Prawana logo

Radny Koalicji Obywatelskiej rzucił się na burmistrz Dusznik-Zdroju. Wszystko się nagrało

31 października 2025, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Urszula Karpowicz i Jarosław Kwolek
Urszula Karpowicz i Jarosław Kwolek/X.com
Nowa burmistrz Dusznik-Zdroju na Dolnym Śląsku spotkała się w restauracji z radnym Koalicji Obywatelskiej. W pewnym momencie Jarosław Kwolek rzucił się na Urszulę Karpowicz. Doszło do szarpaniny i rękoczynów. Zarówno kobieta jak i mężczyzna twierdzą, że są w tej sprawie poszkodowani. Zajście uwiecznił monitoring lokalu, więc każdy może sam ocenić, kto był agresorem, a kto ofiarą.

Radny i burmistrz szarpali się o kartkę papieru

Na nagraniu, które pojawiło się w internecie widać, jak Kwolek i Karpowicz siedzą przy stoliku i rozmawiają. W pewnym momencie radny podaje burmistrz kartkę. Kobieta patrzy, co jest na niej napisane. Mężczyzna chce ją odzyskać, ale Karpowicz chowa kartkę do torebki. W tym momencie Kwolek decyduje się na rozwiązanie siłowe.

Radny próbuje wyrwać pani burmistrz torebkę. Dochodzi do szarpaniny i rękoczynów. Z pomocą kobiecie przyszedł jej syn, który odciągnął mężczyznę.

Prywatne notatki, czy korupcyjna propozycja?

Po ujawnieniu nagrania w mediach społecznościowych głos zabrały obie strony. Według relacji burmistrz Dusznik-Zdroju Kwolek wręczył jej kartkę, na której było napisane, że jego żona ma zostać na stanowisku sekretarza gminy.

Jej zdaniem do spotkania w cztery oczy doszło z inicjatywy radnego. Zaznaczyła również, że to Kwolek sprowokował szarpaninę. Zapowiedziała również, że zgłosi sprawę "odpowiednim organom". Szanowni Państwo, Nie dam się zastraszyć! W niedzielę, dzięki Waszym głosom, zostałam wybrana nowym burmistrzem - napisała Karpowicz.

Kwolek natomiast twierdzi, że kartka, na której były jego notatki została mu skradziona. Około 10 świadków z Dusznik. Spotykamy się w Sądzie Pani Urszulo. Koniec manipulacji - napisał w mediach społecznościowych Kwolek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraParyż szykuje się na najgorsze. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w stolicy Francji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj