Zmarł Wojciech Jaruzelski. Czy Bóg mu wybaczy? - brzmiał tytuł tekstu na Fakt.pl. -- napisał portal.
Informację o śmierci generała niemal w tym samym czasie podał też kolejny tabloid, "Super Express". Widać, że wypuszczony pospiesznie artykuł był przygotowywany znacznie wcześniej, bo redaktorzy zostawili wolne miejsca na kluczowe dane, dotyczące daty i miejsca śmierci generała Jaruzelskiego. Nie zdążyli ich uzupełnić przed publikacją.
LOL, od dawna czekacie @sjastrzebowski ? ;) RT @OjciecRedaktor Ach, ten wyścig o newsa:) pic.twitter.com/canR7WZ5ck
— Michał Wąsowski (@MichWasowski) maj 14, 2014
Biuro Jaruzelskiego twierdzi, że stan generała stabilny
— Andrzej Mitrowski (@mitro_a) maj 14, 2014
Informację o śmierci komunistycznego generała podały za "Faktem" m.in. Newsweek.pl i TV Republika. Część redakcji była wobec newsa ostrożna, inni pisali w swoich "pilnych" na twardo, a potem dementowali. "Newsweek" ostatecznie artykuł usunął.
Co ustaliła niepokorna @RepublikaTV pic.twitter.com/YLnXQ99Qxw
— aronsem (@aronsem) maj 14, 2014
Rozumiem żart FAKTU ale @NewsweekPolska Coraz mniej źródeł sprawdzonej szybkiej informacji. Poddaję się, usunąłem #Jaruzelski
— Jarosław Kuźniar (@jarekkuzniar) maj 14, 2014
Wiadomość o śmierci chorego generała rozprzestrzeniła się w ciągu kilkunastu sekund także na Twitterze. Po chwili dziennikarze przytomnie zaczęli jednak dopytywać - czy ktoś to oficjalnie potwierdził? Odpowiedź brzmiała: nie.
Informacja o śmierci zdaje się być jednak nieprawdziwa
— Konrad_Piasecki (@KonradPiasecki) maj 14, 2014
Rzecznik Wojskowego Instytutu Medycznego nie odbierał naszych telefonów, podobnie jak dyrektor - obaj byli na spotkaniu. Redakcja portalu niezależna.pl dodzwoniła się do Grażyny Rogowskiej z Biura Byłego Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Wojciecha Jaruzelskiego, która zaprzeczyła doniesieniom tabloidu. -– powiedziała.
Posypały się dementi z innych źródeł i oskarżenia redakcji "Faktu". Ostatecznie tabloid przeprosił rodzinę generała.
Żyje
— slawek jastrzebowski (@sjastrzebowski) maj 14, 2014
Stan Jaruzelskiego jest bardzo ciężki. Od trzech lat były prezydent zmaga się ze śmiertelną chorobą. Trzy lata temu u Wojciecha Jaruzelskiego zdiagnozowano chłoniaka. W niedzielę generał Jaruzelski dostał udaru i trafił do szpitala w Warszawie przy ulicy Szaserów. Od tego czasu leży na oddziale intensywnej terapii.