Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosmonauci posiedzą na orbicie dłużej. Rosja sprawdza statki kosmiczne

29 sierpnia 2011, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos opóźniła powrót załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. To efekt ostatniej katastrofy statku progress. Służby muszą dokładnie sprawdzić swoje maszyny, czy są bezpieczne dla ludzi.

Rosyjskie agencje cytują przedstawiciela Roskosmosu Aleksieja Krasnowa, który powiedział, że pierwsza trójka z sześcioosobowej załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) powinna wrócić na ziemię w okolicach 16 września.

Krasnow powiedział, że na ISS są zapasy na trzy miesiące dla sześciu osób. Wg niego druga trójka powinna wrócić na ziemię do końca listopada, a nowa załoga powinna się znaleźć na ISS pod koniec października lub na początku listopada.

Te przesunięcia zapowiedziano po niedawnej katastrofie bezzałogowego transportowego statku kosmicznego Progress, który w minioną środę runął na ziemię tuż po starcie z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie.

W następstwie katastrofy Rosja wstrzymała eksploatację rakiet nośnych Sojuz. Od chwili zakończenia amerykańskiego programu lotu wahadłowców, rosyjskie statki kosmiczne pozostają jedynym środkiem dostawy zaopatrzenia dla ISS. NASA zawarła też z Roskosmosem kontrakt na załogowe loty w latach 2014-15 na sumę 753 mln USD.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj