Wysyp magików
26 marca 2009Lublin zawsze słynął ze sztukmistrzów. Już przed wojną był tam jeden, niemniej było to wydarzeniem tak nadzwyczajnym, że noblista poświęcił mu powieść. Teraz jednak miasto się rozrosło, więc i magikami sypnęło jak z rękawa. A i emigrować nie muszą, tylko w mieście nad Bystrzycą skrzydła rozwijają.