Odróżnijmy przy tym homosiów od - przepraszam za brzydkie słowo - „gejów”. Homosie zawsze byli, są i będą - i nikomu nie szkodzą. Są też w Polsce zwolennicy miłości po francusku - ale ani oni, ani homosie nie urządzają „parad miłości” ani innych podobnych imprez.
>>> Cejrowski: Pederasta wzbudza obrzydzenie
której statut przewiduje wejście go w życie po wymianie obrączek i odegraniu marsza Mendelsohna... Podatku od spadku po jednym z nich nie byłoby wtedy w ogóle. Mogą też mieszkać ze sobą „na kocią łapę”. Natomiast nikt nie może zmuszać mnie, bym w sensie prawnym uznał taką parę za „małżeństwo” - z tych samych powodów, dla których nie da się chyba zmusić Wimbledonu, by dopuścił tenisowe homopary do turnieju mixt.
>>>Chcą, by Cejrowskim zajął się prokurator
i - i jeśli ma pewne (moim zdaniem: niesłuszne!) przywileje - to tylko dlatego, że może przysporzyć nam dzieci, które w przyszłości będą na nas pracować. Ponieważ homosie tego zrobić nie mogą, więc żadne takie przywileje im się nie należą. Zresztą nigdy się o nie nie ubiegają. Robią to tylko „geje” - chcący użyć homosiów do rozbicia „burżuazyjnego społeczeństwa” - dokładnie tak samo, jak Czerwoni użyli w tym celu robotników (którym się oczywiście natychmiast pogorszyło).
I tu przestroga dla homosiów: wszędzie tam, gdzie Lewica już zdobyła władzę. natychmiast homosiów odstawiała - czasem na Sybir lub do obozów koncentracyjnych.