Boniecki: miał popełnić harakiri?
30 grudnia 2008Po dwóch latach milczenia do publikowania wraca ksiądz Michał Czajkowski, o którym w 2006 roku wyszło na jaw, że współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa. "To normalna droga, nie mam co do tego wątpliwości" - mówi DZIENNIKOWI ksiądz Adam Boniecki, który w grudniu na łamach "Tygodnika Powszechnego" wydrukował tekst ks. Czajkowskiego.