Giertych na ministra seksu12 października 2007Wicepremier Roman Giertych zażądał od premiera Jarosława Kaczyńskiego określenia oficjalnego stanowiska rządu wobec homoseksualistów - pisze Maciej Rybiński, publicysta "Faktu".
"Większość inteligentów to komformiści"12 października 2007W stosunku do Zachodu konsekwentnie utrzymuje postawę papugi. W stosunku do własnego społeczeństwa przybiera rolę pawia - pisze w "Fakcie" o inteligencji prof. Andrzej Nowak, redaktor naczelny dwumiesięcznika "Arcana".
"Arcybiskup Nycz to dobry wybór"12 października 2007Nowym metropolitą warszawskim Ojciec Święty mianował arcybiskupa Kazimierza Nycza. Niezmiernie cieszę się z tej nominacji. Księdza biskupa Nycza znam bardzo dobrze od wielu lat. To świeża krew, tak bardzo potrzebna wiernym w Warszawie - pisze w "Fakcie" abp Tadeusz Pieronek.
"Wszyscy jesteśmy Giertychami"12 października 2007Klan Giertychów w naszym imieniu zakazuje aborcji w Europie, obala Darwina i sławi generała Franko - pisze Cezary Michalski, zastępca redaktora naczelnego DZIENNIKA.
"Czy kupuję ziemię, to moja prywatna sprawa"12 października 2007Pytany przez DZIENNIK o ziemię pod Przemyślem Marek Kuchciński wije się, unika odpowiedzi, a wreszcie mówi: "Nie mogę teraz rozmawiać. Proszę w piątek". W piątek nie znalazł czasu na spotkanie.
"Jako zootechnik mam słabość do kaczek"12 października 2007"Żałowałam, że nie wydawałam pism podziemnych, nie działałam w podziemiu. Może powinnam mieć wyrzuty sumienia, może to był obciach, ale myśmy się wtedy, w latach 80., bawili" - mówi DZIENNIKOWI dziennikarka Monika Olejnik.
"Inteligencja, czyli fałszywi prorocy"12 października 2007Większość z nich jest głęboko przekonana, że działają wyłącznie na rzecz innych, całego narodu. Taki typowy dziennikarz czy profesor nieustannie się okłamuje, wmawiając sobie, że nie ma żadnego interesu, że wszystko, co robi, robi dla dobra społecznego - mówi o inteligencji znawca historii Rosji - Richard Pipes.
"Zachód woli Morela od Eichmana"12 października 2007Nie wiemy jeszcze, czy potwierdzi się informacja o śmierci Salomona Morela, oskarżonego o spowodowanie śmierci co najmniej 1538 osób w obozie UB w Świętochłowicach. Prawdopodobnie jednak w ten właśnie sposób wymkną się wymiarowi sprawiedliwości inni stalinowscy zbrodniarze - pisze w DZIENNIKU historyk Wojciech Roszkowski.
"Śmierć powinna być godna"12 października 2007Chciałbym umrzeć z godnością. Nie łapać powietrza rękoma, nie męczyć się podtrzymywany przy życiu respiratorem. Bo z czasem tzw. ratowanie życia zamienia się w sankcjonowane prawem znęcanie się społeczeństwa nad nieszczęśnikiem - napisał do DZIENNIKA śmiertelnie chory Wojtek Niepokulczycki.
"Świtaj nie prosi o śmierć"12 października 2007Nie znam dokładnie sytuacji tego człowieka, ale z jego rozpaczliwego listu do sądu jasno wynika, że nie dostał od nikogo żadnej pomocy, żadnego wsparcia. Znam wielu ludzi naprawdę mocno cierpiących, którzy są otoczeni taką miłością, że wcale nie mają ochoty umierać - mówi DZIENNIKOWI siostra Małgorzata Chmielewska, Przełożona Wspólnoty "Chleb Życia".
"Strajk" Schlöndorffa, czyli tak nas widzą na świecie12 października 2007Czego w filmie "Strajk" - wbrew temu, co się o nim w Polsce mówi - nie ma? Towarzysze opozycyjnej działalności Anny Walentynowicz narzekali, że Polacy są w nim przestawieni jako pijacy i brudasy. Mam dokładnie przeciwne odczucia - pisze w "Fakcie" Piotr Zaremba, publicysta DZIENNIKA.
"Manipulacje Greenpeace"12 października 2007Czy może być lepsza okazja do wypromowania się niż awantura nad Rospudą? Zwłaszcza gdy u władzy jest partia o poglądach przeciwnych. Jestem ciekaw, czy z równym zaangażowaniem Zieloni 2004 protestowaliby, gdyby obwodnicę zaczynał budować np. rząd Marka Belki - zastanawia się Łukasz Warzecha, publicysta "Faktu".
"Ratunek przed rodzicami"12 października 2007W Wielkiej Brytanii rodzice doprowadzili swoje ośmioletnie dziecko do nadmiernej otyłości. Obecnie waży ono 89 kg. Sprawa ta trafiła do sądu opiekuńczego, który może nawet odebrać matce prawa rodzicielskie. I bardzo słusznie - pisze w DZIENNIKU pedagog Aleksander Nalaskowski.
"Dość medialnej nagonki na Andrzeja Urbańskiego"12 października 2007Myślę, że Andrzejowi Urbańskiemu uda się ustawić proporcje tak, że różne frakcje opinii publicznej będą w TVP równo reprezentowane - pisze w DZIENNIKU Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej".
"Polskie partie potrzebują sporów"12 października 2007"PiS cierpi dziś na chorobę nadmiernej koncentracji władzy w rękach lidera. Nie jest w tym osamotnione - to samo dzieje się we wszystkich nowych partiach. Polityka partyjna stała się rozgrywką, w której decydujący głos ma czterech ludzi" - mówi "Faktowi"politolog Rafał Matyja.
Rosja to zupełnie inny kraj, niż myślą Polacy12 października 2007Witamy w wirtualnej Rosji. W rosyjskim Matriksie, którego głównym programistą jest Gleb Pawłowski, a czołowym demaskatorem haker Neo, czyli Władimir Bukowski - pisze Robert Krasowski, redaktor naczelny DZIENNIKA.
"Adwokaci to nie władza"12 października 2007Kiedy przeczytałem tekst redaktora Jerzego Jachowicza, dziennikarza, który jak mało kto zna historię adwokatury, przypomniałem sobie przełom lat 70. i 80. To właśnie wtedy, w okresie posierpniowym, przyszedł dla adwokatów bardzo trudny czas - pisze w DZIENNIKU mec. Krzysztof Piesiewicz.
Nocna zmiana w TVP12 października 2007"Sposób mojego odwołania wskazuje na ponowne upolitycznianie TVP. To jest sytuacja, która potwierdza zarzuty, jakie się stawia braciom Kaczyńskim. Oni chyba rzeczywiście nie są w stanie tolerować niezależnych mediów" - mówi DZIENNIKOWI Bronisław Wildstein, były prezes TVP.
"Jak pomóc dzieciom"12 października 2007Wszystkie środowiska, które zajmują się dziećmi jako ofiarami przemocy czy przeciwdziałają przemocy, są zgodne, że system skutecznej opieki nad dzieckiem trzeba zbudować od nowa - pisze w "Fakcie" Joanna Kluzik-Rostkowska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.
Spór o Rosję w DZIENNIKU IDEI12 października 2007Na zaproszenie DZIENNIKA przyjeżdżają dziś do Polski Władimir Bukowski i Gleb Pawłowski. Przeciwnicy komunizmu, których drogi w nowej Rosji diametralnie się rozeszły. Bukowski pozostał dysydentem, Pawłowski jest za to nieoficjalnym doradcą Władimira Putina.