Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: Polska i Ukraina to 70 milionów ludzi. Razem jesteśmy dla Putina zagrożeniem

9 stycznia 2026, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki
Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki/PAP Archiwalny
Jeśli połączymy Polskę i Ukrainę, mówimy o 70 milionach ludzi. Polska ma silną gospodarkę, Ukraina wydaje 27 procent PKB na obronę i testuje w realnej wojnie nowoczesne technologie militarne. My mamy kapitał, oni doświadczenie bojowe. Razem jesteśmy dla Putina realnym zagrożeniem – ocenia ekonomista i prezes KredoBanku Jakub Karnowski.

Karnowski w rozmowie z Sestry.eu zaznaczył, że dla Polski obecność migrantów ekonomicznych i uchodźców, którzy znaleźli swoje miejsce na rynku pracy, jest jednoznacznie korzystna. Zauważył, że obecność Ukraińców pomaga Polsce radzić sobie z dotkliwym niedoborem siły roboczej, który rośnie ze względu na trendy demograficzne.

Ekspert: Ukraińcy realnie wspierają polską  gospodarkę

Ukraińcy realnie wspierają polską gospodarkę – powiedział prezes KredoBanku, odnosząc się do roli obywateli Ukrainy na polskim rynku pracy. Jak podkreślił, większość dorosłych Ukraińców pracuje i płaci podatki, a bilans ich obecności dla budżetu państwa jest dodatni.

Ekspert: Bez ukraińskich pracowników polska gospodarka nie funkcjonowałaby prawidłowo

Płacą składki do ZUS i składki zdrowotne, a rzadko z nich korzystają, bo są młodzi i aktywni zawodowo. Bilans dla systemu jest jednoznacznie dodatni. Bez ukraińskich pracowników wiele sektorów polskiej gospodarki po prostu nie byłoby w stanie prawidłowo funkcjonować – dodał rozmówca Sestry.eu.

Ekspert: Ukraina jest wymęczona wojną, a Polska jest przedmiotem wojny

Ekonomista wskazał także na strategiczne znaczenie współpracy polsko-ukraińskiej. Zwrócił uwagę, że Polska i Ukraina są sobie bliskie pod różnymi względami, a wzajemne wsparcie jest kluczowe w kontekście trwającej wojny i przyszłej odbudowy.

Polska potrzebuje Ukrainy zdolnej do obrony, a Ukraina potrzebuje silnej Polski jako zaplecza logistycznego, politycznego i społecznego – podsumował Karnowski.

Karnowski zwrócił uwagę na wymiar bezpieczeństwa relacji polsko-ukraińskich. Ukraina jest wymęczona wojną, a Polska jest przedmiotem tej wojny – stwierdził, wskazując m.in. na prowokacje i akty sabotażu, które miały miejsce na kolei czy podpalenie centrum handlowego Marywilska w Warszawie i wiele innych zdarzeń – to są realne zagrożenia.

W jego ocenie Polska jest w innej sytuacji niż Ukraina, lecz trzeba mieć świadomość, że "wróg jest wspólny". Polska jest w innej sytuacji, ale historycznie i geograficznie często byliśmy w lepszym położeniu niż Ukraina i Ukraińcy – dodał.

Ekspert: Polska i Ukraina to 70 milionów ludzi. Razem jesteśmy dla Putina realnym zagrożeniem

Pytany o to, jakie są powody, że Putin tak nienawidzi Polski i Ukrainy, ekonomista powiedział, że wynika to z faktu, iż połączone siły obu krajów stanowią realne zagrożenie dla jego ambicji.

Jeśli połączymy Polskę i Ukrainę, mówimy o 70 milionach ludzi. Polska ma silną gospodarkę, Ukraina wydaje 27 procent PKB na obronę i testuje w realnej wojnie nowoczesne technologie militarne. My mamy kapitał, oni doświadczenie bojowe. Razem jesteśmy dla Putina realnym zagrożeniem: Polska dzięki ogromnemu rozwojowi gospodarczemu, Ukraina dzięki determinacji i doświadczeniu wojennemu – zauważył ekspert.

Ekspert: Gospodarka ukraińska sama się nie utrzyma

Zdaniem Karnowskiego na razie ukraińska gospodarka nie jest w stanie funkcjonować bez wsparcia zewnętrznego. Gospodarka ukraińska sama się nie utrzyma. Sektor bankowy, w którym pracuję, jest jej dużą częścią i to wsparcie jest konieczne – zaznaczył ekspert, dodając, że z punktu widzenia finansów korzystne byłyby rozwiązania proponowane przez polski rząd, premiera Donalda Tuska i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, zwłaszcza w postaci zabezpieczenia pożyczki reparacyjnej.

Ekonomista zwrócił uwagę na niski poziom polskiego kapitału w Ukrainie, wskazując, że największym dotychczasowym projektem pozostaje KredoBank, należący do PKO Banku Polskiego. Obsługujemy ponad 50 tysięcy firm i około pół miliona klientów indywidualnych, łącząc polski i ukraiński biznes – dodał. Karnowski podkreślił, że wojna skutecznie hamuje nowe inwestycje.

Nikt nie zbuduje dziś fabryki, którą może zniszczyć jedna rosyjska rakieta. W biznesie ryzyko musi odpowiadać oczekiwanemu zwrotowi, a dziś to ryzyko jest zbyt wysokie – stwierdził.

KredoBank z siedzibą we Lwowie od 2004 roku wchodzi w skład Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego. Od 2019 r. PKO Bank Polski jest jego 100-procentowym udziałowcem. KredoBank posiada w Ukrainie 63 oddziały, obsługuje 500 tys. klientów indywidualnych i 55 tys. przedsiębiorców. Jego aktywa to ponad 6 mld zł, zysk netto w 2024 r. wyniósł 122 mln zł. Działalność KredoBanku jest elementem strategii PKO Banku Polskiego na lata 2025-2027, zakładającej wspieranie polskich firm w ekspansji zagranicznej. KredoBank jest partnerem zarówno dla firm ukraińskich, jak i polskich prowadzących działalność w Ukrainie.

Sestry.eu to międzynarodowy magazyn on-line działający od września 2023 roku. Pracuje na rzecz budowania dialogu społecznego oraz poprawy jakości życia kobiet. Opisuje historie niezwykłych kobiet, które od początku wojny w Ukrainie dają dowód odwagi, niezłomności, wrażliwości na ludzkie nieszczęście i gotowości do niesienia pomocy. Promuje ideę siostrzeństwa, współpracy i poszanowania wspólnych wartości, takich jak wolność i tolerancja. Teksty publikuje po ukraińsku, polsku i angielsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj