- Ekspert: Ukraińcy realnie wspierają polską gospodarkę
- Ekspert: Bez ukraińskich pracowników polska gospodarka nie funkcjonowałaby prawidłowo
- Ekspert: Ukraina jest wymęczona wojną, a Polska jest przedmiotem wojny
- Ekspert: Polska i Ukraina to 70 milionów ludzi. Razem jesteśmy dla Putina realnym zagrożeniem
- Ekspert: Gospodarka ukraińska sama się nie utrzyma
Karnowski w rozmowie z Sestry.eu zaznaczył, że dla Polski obecność migrantów ekonomicznych i uchodźców, którzy znaleźli swoje miejsce na rynku pracy, jest jednoznacznie korzystna. Zauważył, że obecność Ukraińców pomaga Polsce radzić sobie z dotkliwym niedoborem siły roboczej, który rośnie ze względu na trendy demograficzne.
Ekspert: Ukraińcy realnie wspierają polską gospodarkę
Ukraińcy realnie wspierają polską gospodarkę – powiedział prezes KredoBanku, odnosząc się do roli obywateli Ukrainy na polskim rynku pracy. Jak podkreślił, większość dorosłych Ukraińców pracuje i płaci podatki, a bilans ich obecności dla budżetu państwa jest dodatni.
Ekspert: Bez ukraińskich pracowników polska gospodarka nie funkcjonowałaby prawidłowo
Płacą składki do ZUS i składki zdrowotne, a rzadko z nich korzystają, bo są młodzi i aktywni zawodowo. Bilans dla systemu jest jednoznacznie dodatni. Bez ukraińskich pracowników wiele sektorów polskiej gospodarki po prostu nie byłoby w stanie prawidłowo funkcjonować – dodał rozmówca Sestry.eu.
Ekspert: Ukraina jest wymęczona wojną, a Polska jest przedmiotem wojny
Ekonomista wskazał także na strategiczne znaczenie współpracy polsko-ukraińskiej. Zwrócił uwagę, że Polska i Ukraina są sobie bliskie pod różnymi względami, a wzajemne wsparcie jest kluczowe w kontekście trwającej wojny i przyszłej odbudowy.
Polska potrzebuje Ukrainy zdolnej do obrony, a Ukraina potrzebuje silnej Polski jako zaplecza logistycznego, politycznego i społecznego – podsumował Karnowski.
Karnowski zwrócił uwagę na wymiar bezpieczeństwa relacji polsko-ukraińskich. Ukraina jest wymęczona wojną, a Polska jest przedmiotem tej wojny – stwierdził, wskazując m.in. na prowokacje i akty sabotażu, które miały miejsce na kolei czy podpalenie centrum handlowego Marywilska w Warszawie i wiele innych zdarzeń – to są realne zagrożenia.
W jego ocenie Polska jest w innej sytuacji niż Ukraina, lecz trzeba mieć świadomość, że "wróg jest wspólny". Polska jest w innej sytuacji, ale historycznie i geograficznie często byliśmy w lepszym położeniu niż Ukraina i Ukraińcy – dodał.
Ekspert: Polska i Ukraina to 70 milionów ludzi. Razem jesteśmy dla Putina realnym zagrożeniem
Pytany o to, jakie są powody, że Putin tak nienawidzi Polski i Ukrainy, ekonomista powiedział, że wynika to z faktu, iż połączone siły obu krajów stanowią realne zagrożenie dla jego ambicji.
Jeśli połączymy Polskę i Ukrainę, mówimy o 70 milionach ludzi. Polska ma silną gospodarkę, Ukraina wydaje 27 procent PKB na obronę i testuje w realnej wojnie nowoczesne technologie militarne. My mamy kapitał, oni doświadczenie bojowe. Razem jesteśmy dla Putina realnym zagrożeniem: Polska dzięki ogromnemu rozwojowi gospodarczemu, Ukraina dzięki determinacji i doświadczeniu wojennemu – zauważył ekspert.
Ekspert: Gospodarka ukraińska sama się nie utrzyma
Zdaniem Karnowskiego na razie ukraińska gospodarka nie jest w stanie funkcjonować bez wsparcia zewnętrznego. Gospodarka ukraińska sama się nie utrzyma. Sektor bankowy, w którym pracuję, jest jej dużą częścią i to wsparcie jest konieczne – zaznaczył ekspert, dodając, że z punktu widzenia finansów korzystne byłyby rozwiązania proponowane przez polski rząd, premiera Donalda Tuska i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, zwłaszcza w postaci zabezpieczenia pożyczki reparacyjnej.
Ekonomista zwrócił uwagę na niski poziom polskiego kapitału w Ukrainie, wskazując, że największym dotychczasowym projektem pozostaje KredoBank, należący do PKO Banku Polskiego. Obsługujemy ponad 50 tysięcy firm i około pół miliona klientów indywidualnych, łącząc polski i ukraiński biznes – dodał. Karnowski podkreślił, że wojna skutecznie hamuje nowe inwestycje.
Nikt nie zbuduje dziś fabryki, którą może zniszczyć jedna rosyjska rakieta. W biznesie ryzyko musi odpowiadać oczekiwanemu zwrotowi, a dziś to ryzyko jest zbyt wysokie – stwierdził.
KredoBank z siedzibą we Lwowie od 2004 roku wchodzi w skład Grupy Kapitałowej PKO Banku Polskiego. Od 2019 r. PKO Bank Polski jest jego 100-procentowym udziałowcem. KredoBank posiada w Ukrainie 63 oddziały, obsługuje 500 tys. klientów indywidualnych i 55 tys. przedsiębiorców. Jego aktywa to ponad 6 mld zł, zysk netto w 2024 r. wyniósł 122 mln zł. Działalność KredoBanku jest elementem strategii PKO Banku Polskiego na lata 2025-2027, zakładającej wspieranie polskich firm w ekspansji zagranicznej. KredoBank jest partnerem zarówno dla firm ukraińskich, jak i polskich prowadzących działalność w Ukrainie.
Sestry.eu to międzynarodowy magazyn on-line działający od września 2023 roku. Pracuje na rzecz budowania dialogu społecznego oraz poprawy jakości życia kobiet. Opisuje historie niezwykłych kobiet, które od początku wojny w Ukrainie dają dowód odwagi, niezłomności, wrażliwości na ludzkie nieszczęście i gotowości do niesienia pomocy. Promuje ideę siostrzeństwa, współpracy i poszanowania wspólnych wartości, takich jak wolność i tolerancja. Teksty publikuje po ukraińsku, polsku i angielsku.