Media, w sposób celowy czy też nie, robią sprawę posła Jacka Kurskiego ogólnonarodową, a zupełnie nie interesują się sprawami naprawdę istotnymi dla milionów Polków, np. odebraniem im przez rząd emerytur pomostowych - mówi DZIENNIKOWI Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS.
Śmieszy mnie ta cała burza w szklance wody, którą wokół sprawy posła Kurskiego nakręcają media. Wszystkie koncentrują się na jego sprawie. W sposób celowy czy też nie robią z niej kwestię ogólnonarodową, a zupełnie nie interesują się sprawami naprawdę istotnymi dla milionów Polaków, np. odebraniem im przez rząd emerytur pomostowych.
Zamiast tego media skupiają się na totalnej bzdurze, jaką jest złamanie zasad ruchu drogowego przez pana posła Kurskiego. O ile ono rzeczywiście w ogóle miało miejsce. To wszystko pokazuje małość polskiej debaty publicznej. Nagłaśnia się banalne, nieistotne sprawy, żeby przykryć sprawy niewygodne dla rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|