Na tydzień przed kongresem PiS Jarosław Kaczyński zapowiada zwycięstwo swojej partii już w najbliższych wyborach. "Odrzucam kryteria estetyczne w polityce. PO może być dziś kochana, ale Polacy prędzej czy później zauważą, że wobec kryzysu rząd zachowuje się skrajnie nieudolnie" - przepowiada w wywiadzie dla sobotniego DZIENNIKA.
Mówiłem, że popełniliśmy błędy, zwłaszcza wobec środowisk akademickich. My się zwracamy do różnych grup, także do inteligencji. Ale ja chcę zmienić kryteria. Odrzucam politykę opartą wyłącznie na kryteriach wizerunkowych. I podkreślam: ja nikogo z partii nie wypychałem. Czytam, że wypychałem na przykład Marka Jurka. Wręcz prosiłem, pod nogi go podejmowałem, żeby został, ale on miał po prostu inny polityczny plan. Tak samo teraz czytam, że wypycham z partii Zbigniewa Ziobrę. A on chodzi za mną od czterech lat, żebym go wysłał do europarlamentu.
Dorn został zawieszony, a potem wyrzucony, bo prowadził działalność szkodliwą dla partii. Czym się kierował, nie wiem.
Pełną wersję wywiadu znajdziesz w sobotnio-niedzielnym DZIENNIKU
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane