"Jest mi bardzo smutno. Cały czas wierzyłam, że Pan Profesor wygra z tą chorobą, że Jego wola walki jest silniejsza. Nigdy nie spotkałam osoby równie silnej, odważnej i niezłomnej" - wspomina Zbigniewa Religę Zyta Gilowska. Była minister finansów była też pacjentką profesora.
. Z żadnym innym ministrem tak dobrze się nie rozumiałam i tak łatwo się nie porozumiewałam. Nasza współpraca w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego była fantastycznie stabilna.
>>> Lekarz z powołania, polityk z przypadku
Oboje wiedzieliśmy, co jest najważniejsze. No, ale . Tym bardziej jest mi teraz bardzo smutno. Wielka szkoda.
>>> Karnowski: Nie chciał słuchać wyrazów współczucia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane