Lech Wałęsa nie owija w bawełnę i mocno bije w prezesa PiS oraz w Martę Kaczyńską. Zdaniem byłego prezydenta byłoby im lżej na sumieniu, gdyby do katastrofy smoleńskiej "można było dopisać zamach".
Lech Wałęsa odniósł się do słów Jarosława i Marty Kaczyńskich, którzy mówili, że w Smoleńsku doszło do zamachu.
- powiedział były prezydent w Radiu ZET.
Wałęsa ocenił też działania Rosji w sprawie katastrofy smoleńskiej.
- stwierdził były prezydent i dodał, że to działania strony rosyjskiej są przyczyną wewnętrznych sporów Polaków.
- powiedział Wałęsa.
e - zakończył były prezydent.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane