Politolog odniósł się w ten sposób do wystąpienia w Bundestagu Ludmyły Kozłowskiej, szefowej stowarzyszenia Otwarty Dialog, która w sierpniu po interwencji polskich służb została deportowania z UE na Ukrainę.
- – powiedział Jerzy Targalski w rozmowie z Michałem Rachoniem.
W ocenie politologa to działanie dowodzi, "że Niemcy wypowiedziały nam wojnę, a to oznacza, że istota paktu Ribbentrop-Mołotow jest wciąż aktualna". – – mówił gość TVP Info.
Dr Targalski w #MInęła20 – Niemcy wypowiedziały nam wojnę, a to oznacza, że istota paktu Ribbentrop-Mołotow jest wciąż aktualna#wieszwięcej pic.twitter.com/3e9aRHQAFu
— TVP Info 🇵🇱 (@tvp_info) 13 September 2018
Targalski przekonywał ponadto, że Kozłowska pojechała do Berlina dzięki pomocy człowieka, który chwalił rosyjską okupację Krymu. – – pytał retorycznie.
Zauważył też, że postępowanie Kozłowskiej to "zdrada Ukrainy". – – przekonywał.
Do słów Targalskiego w swoim stylu odniósł się Roman Giertych, który na Twitterze zakpił ze słów o "wojnie": "Czy to oznacza jakąś nadzieję, że nasz cały rząd ucieknie do Rumunii?".
Red. Targalski ogłosił w TVP, że Niemcy wypowiedziały nam wojnę. Czy to oznacza jakąś nadzieję, że nasz cały rząd ucieknie do Rumunii?
— Roman Giertych (@GiertychRoman) 13 September 2018