Dziennik Gazeta Prawana logo

Olejniczak: Solidarność wymaga wyższych podatków

18 lutego 2009, 16:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Olejniczak: Solidarność wymaga wyższych podatków
Inne
W dobie kryzysu, który dotyka ludzi i będzie dotykał gospodarstwa domowe, część obowiązków powinno przyjąć na siebie państwo. Powinniśmy myśleć o większym deficycie budżetowym - uważa Wojciech Olejniczak, przewodniczący klubu Lewicy. Postuluje też wprowadzenie 40 proc. podatku dla najlepiej zarabiających.

Uważamy, że w czasie kryzysu powinna obowiązywać większa solidarność między poszczególnymi grupami społecznymi. Solidarność powinna się wiązać z systemem podatkowym na rok 2010-2011. Powinniśmy przywrócić podatek 40 proc., nie zmieniając podatku dla najniżej zarabiających o stawkach 18 i 30 proc. Chcemy też przywrócenia na minimum dwa lata wysokości składki rentowej do poziomu z 2008 r. Pieniądze te są potrzebne w budżecie na określone działania państwa związane z usługami publicznymi takimi jak edukacja czy służba zdrowia. W dobie kryzysu, który dotyka ludzi i będzie dotykał gospodarstwa domowe, część obowiązków powinno przyjąć na siebie państwo. Mówiliśmy o tym w rozmowie z panem premierem. Zaproponujemy też odpowiednie projekty ustaw.

Naszym zdaniem deficyt nie musi być aż tak sztywny, jak proponują to Platforma i rząd. Powinniśmy myśleć o większym deficycie budżetowym, chociażby o takie kwoty, które nie zostały wykorzystane w ubiegłym roku - to ok. 3 mld. Jednocześnie zwracamy uwagę, że deficytem należy inaczej zarządzać i inaczej go finansować. Deficyt powinien być przeznaczony na inwestycje pobudzające popyt wewnętrzny. Rząd chce zaniechać programów modernizacyjnych, remontowych w wojsku, policji czy straży pożarnej. My mówimy temu absolutne nie. Te programy są potrzebne tym instytucjom. Jednocześnie wykonywanie tych inwestycji, poza pobudzaniem popytu wewnętrznego, w dobie kryzysu jest znacznie tańsze, kiedy materiały i usługi są tańsze. Trzeba ten czas wykorzystać na budowę infrastruktury i dokonywanie inwestycji. Polska wchodząc w kryzys w takim, a nie innym stanie, z określoną strukturą społeczeństwa, z określoną rolą państwa w dobie kryzysu będzie inna. Czekają nas inne uwarunkowania. Od tego, jak wykonamy pracę w dobie kryzysu, będzie zależało w jakim kierunku będziemy podążać. Polska będzie inna po kryzysie. Może być przygotowana do tego, żeby po nim zacząć się rozwijać i być lepsza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj