Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak nepota poparł Katarynę

29 maja 2009, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Waldemar Pawlak ogłosił zwycięstwo Kataryny nad DZIENNIKIEM, mszcząc się w ten sposób za to, że wcześniej DZIENNIK opisał jego nepotyzm. Jak zauważyłem, wielu dzielnych anonimowych blogerów ucieszyło się z tego wsparcia i potraktowało je na serio - pisze Cezary Michalski.

Można tylko pogratulować surowym moralistom sieci jakości polityków, którzy ich wspierają. Jeśli istnieje jakiś Matrix, jakaś niewidzialna i wszechpotężna hegemonia, to tak samo łatwo manipuluje ona dziennikarzami posiadającymi nazwiska i twarze, co najgłębiej nawet zakonspirowanymi blogerami. Moi zdaniem tymi drugimi manipulować jest łatwiej. Manipulować blogerami potrafi nawet Pawlak, którego nepotyzm jest co prawda na poziomie bohaterów Reymonta, ale za to znajomość sieci na poziomie bohaterów braci Wachowskich.

. Parę miesięcy wcześniej, dotknięty do żywego atakami w sieci na „siebie i brata” ten sam Kaczyński przedstawiał anonimowych użytkowników Internetu jako ludzi siedzących z piwem przy internetowej pornografii, z których poglądami nie warto się liczyć. Teraz, na kilka dni przed wyborami do europarlamentu, postanowił jednak połowić także i w tym stawie.

Morały są dwa. Po pierwsze, (z przyczyn zupełnie bezinteresownych, a nie dlatego że konkurujemy ze sobą o rynek), i dwóch byłych premierów, z których drugi aktualnie jest wicepremierem. Jak z tego jednak wynika, niektórzy nasi anonimowi krytycy szczęśliwie się mylą. Nie żyjemy w państwie totalitarnego Matrixa, ale w systemie wielu zwalczających się podmiotów i sprzecznych interesów. Każdy może znaleźć własnego możnego mecenasa, który go będzie bronił i publicznie wspierał.

ny

Po drugie, . . Wówczas Kaczyński weźmie ją w obronę, nazwie wielką gdyńską patriotką i nie będzie mu przeszkadzało to, że chwilę wcześniej przedstawiał ją jako demona. Bo Jarosław Kaczyński nie ma poglądów, ma jedynie polityczne interesy skupione na sobie i bracie, które rozpoznaje z refleksem pumy krążącej po Polsce. Polując na każdą przypadkową zdobycz, nie dbając o jakąś tam konsekwencję poglądów. Potwierdza to przykład z blogerami, tak samo jak potwierdza to jego antykomunizm (my stoczniowcy, wy ZOMO) uprawiany Kryżem, Wassermanem, Jasińskim i Karskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj