Słodki żywot zomowca23 stycznia 2009Wydawało się, że czasy te minęły na zawsze wraz z poprzednim reżimem, ale nie. Oto znów najcenniejszym walorem, jaki może posiadać polityk jest piękny życiorys - pisze w DZIENNIKU Robert Mazurek.
Skoczymy do Płocka?23 stycznia 2009Wszystkie ważne wydarzenia minionego tygodnia widziane okiem naszego wytrawnego obserwatora rzeczywistości JANA WRÓBLA.
Potrzebujemy komisji śledczej19 stycznia 2009Każdego, kto zetknął się z tą sprawą, uderza nieprawdopodobny wręcz zbieg - trwający latami - dziwnych przypadków, niemocy, obstrukcji i niechęci do jej wyjaśnienia. Tak działa mafia. Bo nie bałbym już się postawić tezy, że za mordem na Olewniku stała polska mafia, mająca wtyki na szczytach władzy państwowej - pisze Michał Karnowski.
Polityka zagraniczna Jolanty Szczypińskiej16 stycznia 2009Narzekaliśmy od jakiegoś czasu że w Polsce istnieją dwie, sprzeczne ze sobą polityki zagraniczne, jedna Platformy i rządu, druga PiS-u i prezydenta. I to już stwarzało Polsce wystarczająco dużo kłopotów. Ale oto właśnie pojawiła się trzecia polska polityka zagraniczna, polityka Jolanty Szczypińskiej - pisze publicysta DZIENNIKA, Cezary Michalski
Przyjazny, lecz kosztowny15 stycznia 2009Poseł Janusz Ha Ha Palikot jest, drodzy Państwo, krytykowany w Platformie. Za co? Za to, że uczynił Gęsicką bardzo popularną ofiarą prześladowań Platformy Nieuprzejmych. Palikoledzy myślą, że zmiana wizerunku pani minister i wyciągnięcie jej z zapomnienia były omyłką mistrza. Mam dla nich złą wiadomość... To była działalność gospodarcza - pisze w DZIENNIKU Jan Wróbel.
Jak Szwajcarzy Polaków ratują15 stycznia 2009Można powiedzieć brutalnie: sami państwo tego chcieli, biorąc tak ochoczo kredyty we frankach. A kursy walutowe mają to do siebie, że się zmieniają. Przez czas dłuższy zmieniały się w dobrą stronę, złoty się umacniał, raty topniały, że aż serce rosło. Ale państwo zapomnieli o ryzyku kursowym, a teraz, kiedy złoty dołuje, nie ma sensu zgrzytać zębami - pisze w DZIENNIKU Marcin Piasecki.
Integracja za pomocą pałki15 stycznia 2009Istnieje wiara, że warunkiem zrobienia przez Polaka kariery w Europie jest samoponiżenie. Ale prawdziwą karierę zrobili na Zachodzie Kołakowski, Miłosz czy Gombrowicz, choć żaden z nich nie poszedł łatwą drogą samobiczowania - komentuje dla DZIENNIKA Cezary Michalski.
Rewolucja obudziła irańską dumę15 stycznia 2009Większość ludności Iranu nie pamięta świata przed islamską rewolucją, bo urodziła się po niej. Nie pamięta też, że islamską była ona tylko po części. W istocie 30 lat temu Irańczycy podnieśli bunt w imię odrodzenia narodu. Szach szumnie odwoływał się do imperialnej przeszłości, faktycznie jednak narzucił krajowi neokolonialny reżim z elementami socjalizmu - pisze w DZIENNIKU Andrzej Talaga.
Europejska pałka w rękach Rosji14 stycznia 2009Nowa faza kryzysu gazowego coraz lepiej pozwala rozumieć głębszą naturę europejskiej polityki. Ujawnia najpierw faktyczne osamotnienie Ukrainy w konflikcie z Kremlem i dostarcza pierwszego tak ewidentnego i praktycznego dowodu tezy o pogarszaniu się nie tylko koniunktury gospodarczej, ale przede wszystkim geopolitycznej dla tego kraju - pisze w DZIENNIKU Jan Rokita.
Pan P. wygrywa aukcję stulecia14 stycznia 2009Uwaga, uwaga, następne dzieło w dzisiejszej ofercie to Stronnictwo Demokratyczne. Prawdziwy rarytas dla kolekcjonerów antyków. Stronnictwo dysponuje malowniczymi budynkami w centrum Warszawy i Krakowa, dobrym bufetem i niezłym programem rozwoju Polski z 1978 roku - pisze w DZIENNIKU Jan Wróbel.
Nauki płynące z Dolomitów14 stycznia 2009Nieprawda, że wszyscy we Włoszech stracili na ostatnim kryzysie gazowym. Na przykład właściciele pensjonatów oraz wyciągów w Dolomitach zyskali jednego ważnego klienta. Zawsze coś. A i operatorzy sieci komórkowych na roamingu zarobili, bo ponoć był w kontakcie - pisze w DZIENNIKU Robert Mazurek.
Punkt dla premiera za karę dla Palikota13 stycznia 2009Kiedy wczoraj na łamach DZIENNIKA apelowałem do premiera, by zatrzymał szaleństwa Palikota, nie oczekiwałem zbyt wiele. Plan maksimum to była naprawdę poważna rozmowa, zawieszenie w prawach członka klubu PO i obietnica, że chamstwo zostanie zatrzymane - pisze zastępca redaktora naczelnego Michał Karnowski.
Ukraińcy idą na całość, nie bacząc na koszty13 stycznia 2009Europa ma już dosyć ukraińsko-rosyjskich sporów. Wczoraj o 8 rano gaz miał popłynąć na Zachód. I popłynął, ale zaraz został zakręcony. Tym razem przez Ukraińców. Gdyby zrealizowali porozumienie zawarte z Rosjanami za pośrednictwem Unii Europejskiej, wyzbyliby się jedynego narzędzia nacisku na Kreml - pisze w DZIENNIKU Andrzej Talaga.
I Tusk, i Kaczyński nie walczą już o standardy13 stycznia 2009Bondaryk, Kownacki, teraz Kochalski. Każda z tych historii jest inna, ale zarazem wszystkie one mają wyraziste cechy wspólne. Ich bohaterowie wybrali w życiu kariery państwowe, nie biznesowe, a w życiu publicznym byli zawsze lennikami pod opieką swych politycznych suzerenów - pisze w DZIENNIKU Jan Rokita.
Dzwoni Napieralski do Stiglitza12 stycznia 2009Sojusz Lewicy Demokratycznej zadzwoni do Josepha Stiglitza, zapowiedział lider Sojuszu. A mianowicie dlatego, aby skonsultować plan antykryzysowy - pisze w DZIENNIKU Jan Wróbel.
Dziadek Gaz Mróz09 stycznia 2009Sobota - niedziela: Zmasowane ataki zimy - dzisiaj wiemy, że stała za nimi Rosja. Śnieg w Brukseli i temperatury takie jak na przykład minus siedem (!) unaoczniają włodarzom Unii Europejskiej prawdziwą potęgę imperium rosyjskiego... A naukowcy ogłosili, że mamuty wyginęły wskutek deszczu diamentów! Co za bzdury. Wyginęły z zimna - pisze w DZIENNIKU Jan Wróbel.
Warto rozmawiać o kryzysie09 stycznia 2009Przewodniczący klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski już w pół godziny po ogłoszeniu przez PiS pakietu działań antykryzysowych wiedział, że jest on do niczego. To oczywiście lepiej niż porównanie tego pakietu przez Palikota - który go jeszcze wtedy w ogóle nie przeczytał - do choroby wenerycznej - pisze w DZIENNIKU Cezary Michalski.
Po bankowym trzęsieniu grozi nam tsunami09 stycznia 2009Wczoraj wczesnym popołudniem wskaźniki na znacznej części światowych giełd wystrzeliły w górę. Powód? Dane z amerykańskiego rynku pracy. Paradoks polega na tym, że były to dane bardzo złe, właściwie beznadziejne. Ale i tak wydawało się, że będzie jeszcze gorzej - pisze w DZIENNIKU Marcin Piasecki.
Liderzy Unii są bezradni07 stycznia 2009Kiedy w środowy poranek nowy szef Unii Europejskiej Mirek Topolanek intrygująco zapowiadał, że do wyjścia z gazowego kryzysu "może być potrzebna stanowcza interwencja Unii", raptownie wzrosły oczekiwania na inicjatywę polityczną Europy zaprojektowaną przez Czechy - pisze w DZIENNIKU Jan Rokita.
Pani minister do sztambucha04 stycznia 2009Od miesiąca na łamach DZIENNIKA prowadziliśmy akcję "Budujemy kanon lektur". Akcja wzięła się z totalnej niezgody na pomysł ograniczenia do pięciu zestaw książek, które uczeń musi w całości przeczytać w ciągu roku. Cóż to za szkoła, która boi się narzucić młodemu człowiekowi absolutnie niezbędny zestaw dzieł literatury polskiej - pyta zastępca redaktora naczelnego DZIENNIKA, Marta Stremecka.