Rząd Niemiec odniósł się do wywiadu Radosława Sikorskiego dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Stefan Kornelius, rzecznik niemieckiego rządu, zapewnił, że europejskie działania negocjacyjne w sprawie Ukrainy będą zawsze ściśle koordynowane z władzami w Warszawie.
Berlin studzi jednak emocje dotyczące formatów rozmów. Niemiecki rząd wskazuje, że obecny moment nie jest odpowiedni na debatę o uczestnikach negocjacji. Główny powód jest prosty: Rosja nie wykazała dotąd żadnej woli prowadzenia rozmów pokojowych. Niemcy podkreślają również, że nie roszczą sobie prawa do wyłącznego decydowania o tym, kto prowadzi ewentualne pertraktacje.
Polska domaga się miejsca przy stole
Minister Radosław Sikorski otwarcie krytykuje obecny model decyzyjny w Unii Europejskiej. Szef polskiej dyplomacji twierdzi, że tradycyjny "silnik francusko-niemiecki" jest zbyt słaby, by napędzać całą Wspólnotę w tak kluczowej sprawie. Sikorski argumentuje swoje stanowisko danymi demograficznymi i geopolitycznymi. Region między Morzem Czarnym, Bałtyckim i Adriatyckim (wliczając Skandynawię) zamieszkuje 150 mln ludzi. Ci obywatele są znacznie bardziej zagrożeni rosyjską agresją niż mieszkańcy Niemiec.
Warszawa stawia sprawę jasno: Polska, jako bezpośredni sąsiad zarówno Ukrainy, jak i Rosji, ponosi ogromne ryzyko wojny. Dlatego polski rząd domaga się udziału w wypracowywaniu ewentualnych porozumień, działając albo poprzez unijne instytucje, albo w ramach koalicji państw bezpośrednio zainteresowanych rozwiązaniem konfliktu.
Spotkanie w Berlinie
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz podejmuje konkretne kroki w celu uporządkowania strategii europejskiej. Szef niemieckiego rządu zaprosił do Berlina przywódców Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski na spotkanie w formacie "E5". Spotkanie w przyszłym tygodniu ma na celu podsumowanie wyników szczytu G7, analizę ustaleń Rady Europejskiej, przygotowanie wspólnego stanowiska przed zbliżającym się szczytem NATO w Ankarze.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.