Dziennik Gazeta Prawana logo

To wierni zapłacą za fiasko ojca Rydzyka

29 stycznia 2009, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Ojciec Tadeusz Rydzyk nie ma zwyczaju finasować z własnej kieszeni niepewnych interesów. Za poszukiwania gorącej wody, której ostatatenie nie udało się znaleźć, zapłacili jego wyznawcy. Fiasko geotermalnej inwestycji może teraz skruszyć jego medialne imperium. "To dla niego dotkliwy cios, a w czasach kryzysu liczy się gotówka w garści" - mówią politycy.

Zysk, jaki miał osiągnąć o. Rydzyk z energii przetworzonej z gorących źródeł, Genialny plan biznesowy okazał się niewypałem. Jak wczoraj napisaliśmy, na głębokości trzech tysięcy metrów, do jakiej dowiercił się redemptorysta, zamiast gorącej wody jest gorąca skała, której eksploatować się nie da. Odwiert - jak twierdzi sam o. Rydzyk - miał kosztować ponad 27 mln zł.

- ocenia z nieukrywaną satysfakcją Stefan Niesiołowski, wicemarszałek Sejmu z Platformy Obywatelskiej.

Nawet politycy PiS uważają, że nieudana inwestycja będzie dużą stratą. "Nietrafione odwierty są bardzo dotkliwe finansowo nawet dla tak bogatej firmy, jaką jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo" - ocenia były minister gospodarki w rządzie PiS Paweł Poncyljusz.

>>>Niesiołowski pozwał rozgłośnię ojca Rydzyka

Jednak politycy znający bliżej o. Rydzyka mają odmienne zdanie. Pochodzący z Torunia poseł PO Antoni Mężydło wątpi w upadek imperium o. Rydzyka. Nie wierzę, by redemptorysta w geotermię inwestował własne pieniądze" - diagnozuje. I przypomina, że ojciec dyrektor już raz stracił duże pieniądze, kiedy grał na giełdzie. "Mówiło się wtedy nawet o 100 milionach złotych, a mimo to jego imperium przetrwało."

Częsty gość w Radiu Maryja poseł Zbigniew Girzyński z PiS stwierdza zdecydowanie. "Sprawa geotermii nie będzie miała żadnego wpływu na pozycję o. Rydzyka."

Skąd takie optymistyczne diagnozy? Źródło sukcesu redemptorysty polega na trzech, wzajemnie powiązanych elementach. Potrafił skupić wokół swojej osoby i narodowo-katolickiego przesłania grono wiernych wyznawców. Według różnych sondaży, ich liczba sięga Jeśli nawet założymy, że 500 tys. osób płaci po 20 zł miesięcznie, to daje to niebagatelną kwotę 10 mln zł, a na pewno te kwoty są większe.

>>> Przeczytaj o chybionej inwestycji ojca Rydzyka

Z kolei tak o który zabiegają różni politycy. O. Rydzyk doskonale to potrafi wykorzystać, za poparcie oczekuje konkretnych profitów materialnych, czego jaskrawym przykładem była dotacja na geotermię, przyznana za rządów PiS. "Wciąż są ludzie, którzy o. Rydzykowi ufają bezgranicznie. A jak wiadomo, dla wyznawców nie liczą się efekty, tylko obiekt kultu" - opisuje ten mechanizm publicysta ks. Kazimierz Sowa.

Zwraca uwagę, że o. Rydzyk nie ma zwyczaju ryzykować utratą swojego kapitału i zapewne za odwierty też nie płacił z własnej kieszeni. "Redemptorysta, inwestując nie swoje pieniądze, bawi się na zasadzie no risk no fun (bez ryzyka nie ma zabawy)" ocenia ks. Sowa.

Skąd zatem miał pieniądze? "Chociaż nie miał zezwolenia na publiczną zbiórkę na odwierty, rzeczywiście przeprowadził ją w czasie licznych spotkań Radia Maryja, na zasadzie dobrowolnej ofiary w kopercie" - mówi nam świadek tego zjawiska.

I rzeczywiście wskaźniki sugerują, że liczba słuchaczy Radia Maryja będzie maleć. Według badań w 2005 r. Radia Maryja słuchało 3,9 procent Polaków, czyli ok. 2 milionów osób, obecnie jest to ok. 2 procent, czyli milion osób. Do tego 70 procent z nich to osoby powyżej 60 roku życia.

Redemptorysta zdaje sobie sprawę, że czas jest jego wrogiem, dlatego w ostatnim okresie wykazuje wielką aktywność biznesową. Nieudana próba geotermalna to tylko jedna z nich. Ponadto o. Rydzyk w szkle pod Toruniem. Właśnie kończy rozmowy z jednym z najbogatszych Polaków Romanem Karkosikiem w sprawie budowy nowego operatora telefonii komórkowej „W rodzinie”. Jej klientami mają być oczywiście słuchacze Radia Maryja. Niedawno uruchomił specjalne, płatne kursy w internecie pt. "Akademickie Spotkania z Mistrzami".

>>>Radio Maryja: Chłodnie zamiast ciepłowni

Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że "W wywierconym otworze jest temperatura 60 stopni Celsjusza, a to wystarczy do ogrzania budynków kompleksu medialnego" - bagatelizuje problem poseł Girzyński. Inny poseł PiS Tadeusz Cymański uważa nawet, że kryzys związany z geotermią wzmocni Radio Maryja i jego dyrektora. "O. Rydzyk na pewno wyjdzie z tych problemów jeszcze silniejszy, a słuchacze Radia Maryja jeszcze bardziej skupią się wokół niego" - twierdzi poseł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj