Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS za słabe, by zablokować euro

9 kwietnia 2009, 19:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
PiS za słabe, by zablokować euro
Inne
Dzisiejsza rewolta w Poznaniu może PiS drogo kosztować. Po wystąpieniu z partii dwóch posłów - w geście solidarności ze skreślonym z listy wyborczej do europarlamentu Marcinem Libickim - partia Jarosława Kaczyńskiego nie może już sama blokować zmian w konstytucji. A to oznacza, że przy dobrych wiatrach PO może przeforsować nowelizację, która otworzy drzwi do wprowadzenia euro.

Po odejściu Jacka Tomczaka i Filipa Libickiego Tymczasem dla zablokowania zmian w ustawie zasadniczej potrzeba o jednego posła więcej - wszystko to przy założeniu, że w głosowaniu uczestniczą wszyscy parlamentarzyści.

>>> Kaczyński ujawnia kulisy rewolty w PiS

Słabość PiS być może będzie chciała wykorzystać Ale do tego konieczna jest wcześniejsza zmiana konstytucji.

Nie oznacza to jednak, że PO nie będzie już miała żadnych problemów ze zmianą konstytucji. "Nie wiadomo, jak będą głosowali ci posłowie, którzy teraz z PiS odeszli, lub też ci, którzy są posłami niezależnymi" - przypomina konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj