Rafał Grupiński, minister z kancelarii premiera, uważa, że wyjaśnienia Janusza Palikota powinny zostać upublicznione. Dziś apelowała o to opozycja. Sam Palikot wyjaśnień przesłanych premierowi zdradzić nie chce. W piątek pisaliśmy o niejasnych operacjach finansowych, które prowadzi polityk.
"Uważam, wyjaśnienia, które Palikot przedstawił w całej sprawie premierowi Donaldowi Tuskowi, powinny być także przedstawione opinii publicznej" - mówi Rafał Grupiński.
"Jest pytanie do szefa rządu, czy podtrzymuje stwierdzenie, że tłumaczenie Palikota brzmi wiarygodnie" - dociekał Tomasz Dudziński z PiS.
>>> PiS chce upublicznienia wyjaśnień Palikota
Palikot tłumacząc się z anonimowych pożyczek, jakie trafiały na jego konto, stwierdził, że
Według naszych ustaleń, w umowie pomiędzy Januszem Palikotem a luksemburską spółką CEPI, na która się powoływał, nie ma słowa o gwarancjach przyznawania pożyczek. Palikot twierdzi, że taki zapis jest w tej umowie, ale nie zgadza się na upublicznienie wyjaśnień jakie przesłał Tuskowi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|