Dziennik Gazeta Prawana logo

USA: Tarcza się opóźnia, ale nie znika

28 sierpnia 2009, 19:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amerykanie mogą opóźnić nawet o kilka lat budowę bazy tarczy antyrakietowej w Redzikowie. Jednak całkowicie z projektu nie zrezygnują - mówią nam osoby bliskie polskim negocjatorom.

Rzecznik Departamentu Stanu Philip Crowley zdementował w doniesienia "Gazety Wyborczej" o rezygnacji z budowy części tarczy w Polsce i Czechach.

- oświadczył.

Barack Obama ma ogłosić swoje stanowisko w tej sprawie we wrześniu. Co powie? "Rzecznik Departamentu Stanu nie dementowałby doniesień polskich mediów, gdyby Amerykanie zamierzali rzeczywiście całkowicie wycofać się z projektu tarczy. Za kilka tygodni musiałby bowiem zaprzeczyć samemu sobie" - mówi nam wiceszef MSZ Jacek Najder.

Także dyplomaci z otoczenia polskich negocjatorów uważają, że choć raczej opóźnią projekt. Według naszych rozmówców Obama zdaje sobie sprawę, że po ponownym wyborze Mahmuda Ahmadineżada na prezydenta Iranu szanse na przekonanie Teheranu do wstrzymania programu nuklearnego są niewielkie. Baza w Polsce może się więc okazać niezbędna, gdy za kilka lat Irańczycy zbudują rakiety dalekiego zasięgu.

Jednak Dlaczego? Zdaniem Pentagonu na razie jako zabezpieczenie przed uderzeniem Iranu wystarczą umieszczone na okrętach systemy Aegis. W środku kryzysu Obama chce też odłożyć dodatkowe wydatki na obronę. Poza tym wciąż liczy na pomoc Rosji w powstrzymaniu atomowych ambicji Teheranu. "To jednak jest coraz mniej prawdopodobne. Moskwie jest na rękę, że USA mają związane ręce na Bliskim Wschodzie i nie mogą swobodnie działać gdzie indziej" - analizują nasi dyplomaci.

W piątkowym wywiadzie dla DZIENNIKA wiceszef BBN Witold Waszczykowski uznał, iż „rząd Tuska już wie, że instalacji w Polsce nie będzie”. Jego zdaniem winę ponosi obecna ekipa, bo zwlekała z szybkim dogadaniem się z prezydentem Bushem. Na te słowa ostro zareagował szef MSWiA. "To wypowiedź kompromitująca, coś absurdalnego" - oświadczył Grzegorz Schetyna w I Programie Polskiego Radia.

Także Najder odpiera zarzuty Waszczykowskiego: Konieczna była ich żmudna renegocjacja."

Dodaje, że Kongres USA postawił w ustawie budżetowej warunek. Realizacja projektu rozpocznie się tylko po ratyfikacji umów zarówno przez polski, jak i czeski parlament. A takiej decyzji Praga do tej pory nie podjęła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj