Dziennik Gazeta Prawana logo

Starcie na antenie u Olejnik. "To podłość"

11 marca 2012, 11:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mikrofon radiowy
Mikrofon radiowy/Shutterstock
Ostre starcie byłego i obecnego prezydenckiego ministra. Jacek Sasin oskarża obecną administrację, że chce zamknąć mu usta. Z kolei Tomasz Nałęcz twierdził, że polityk PiS "mówi jak dziecko" a jego zachowanie to "podłość i opluskwianie".

- mówił Tomasz Nałecz na antenie Radia ZET, komentując pozew, który Kancelaria PRezydenta wytoczyła Jackowi Sasinowi za wypowiedź w "Naszym Dzienniku". Sasin, przytoczył wtedy "żart", który przypisał Bronisławowi Komorowskiemu i Radosławowi Sikorskiemu. - miał, zdaniem Sasina powiedzieć Bronisław Komorowski. -miał na to odpowiedzieć Sikorski. 

. stwierdził Sasin i uważa, że to co powiedział, to zwykła polemika

Nałęcz jednak nie odpuszczał. - stwierdził.

Poseł PiS twierdzi jednak, że miał prawo do swoich opinii, bo relacja o słowach Bronisława Komorowskiego wyglądała na wiarygodną - zauważył Sasin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj